Reklama

Ładowanie...

Cmentarz do czytania. Opowieść o krakowskich Rakowicach

24.10.2022
Czyta się kilka minut
Krakowska nekropolia Rakowice jest jak otwarta księga z opowieściami. Trzeba ich tylko posłuchać.
Pomnik Danuty ­Maksymowicz-Jarockiej i Jerzego Jarockiego na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Fot. Jacek Taran
P

Przez większą część roku ­cmentarze są pustawe. Niczym nie przypominają tych z początków listopada. Jednak wiele z nich właśnie wtedy jest fascynującym miejscem do myślenia i – dzięki smartfonowi – także do czytania. I nie chodzi tu o rozmowy ze zmarłymi, ale o zakodowane przez ich żyjących krewnych i przyjaciół informacje o życiu.

Kilkadziesiąt dni, jakie spędziłem w ostatnim roku na krakowskim cmentarzu Rakowickim, jest jak początek intelektualnej przygody; przygody, która polega na rozszyfrowywaniu dziesiątek zagadek. Gdzieś i kiedyś mogą one ­ułożyć się w opowieść o mieście i jego cmentarzu. Jedną z tysięcy możliwych.

TEN CMENTARZ jest też wspaniałym parkiem. Ze skomplikowaną, za sprawą kolejnych etapów jego rozbudowy, siecią alejek oraz trudną (na początku) do rozpracowania numeracją kwater. Z mnóstwem wiewiórek i ptaków, starych drzew z...

16154

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]