Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Biskup, czyli nomad

Biskup, czyli nomad

19.09.2017
Czyta się kilka minut
O tempora, o mores! Za moich czasów – jak mówią starzy ludzie i ja z nimi – nominacja biskupia spadała z Watykanu jak grom z jasnego nieba.
GRAŻYNA MAKARA
GRAŻYNA MAKARA
D

Do chwili oficjalnego ogłoszenia w „L’Osservatore Romano” nikt o niczym nie wiedział, a raczej ci, którzy wiedzieli, milczeli jak kamienie, być może związani „papieskim sekretem” (segreto pontificio), jakim objęte są wszelkie czynności związane z przygotowaniem biskupiej nominacji („Norme sul segreto pontificio”, art. 1,7). Opinie o kandydacie zbiera Kongregacja ds. Biskupów m.in. przez ankietę wysyłaną do wybranych osób. Zawarte w niej pytania i odpowiedzi są objęte właśnie „sekretem papieskim”. Z nikim nie wolno o tym rozmawiać, a nie tylko swoje odpowiedzi, lecz także formularz z pytaniami należy odesłać do Kongregacji. Zachowanie oryginału lub kopii jest surowo zabronione. Należy odesłać wszystko z wyjątkiem koperty.

Tymczasem wieść o papieskiej nominacji biskupa Rysia na arcybiskupa metropolitę Łodzi już kilka dni przed oficjalnym ogłoszeniem rozeszła się z szybkością...

4200

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Przepraszam, że się ośmielam, ale chyba jednak w mianowniku to słowo występuje jako "nomada". Podaję za słownikiem PWN: https://sjp.pl/nomada

Pragnę zauważyć, że słownik Doroszewskiego dopuszcza wyłącznie „nomada” lub obie formy, w zależności od znaczenia. Natomiast serwis sjp.pl nie ma nic wspólnego z PWN ani słownikami tego wydawnictwa, powstał na potrzeby jednej z gier internetowych. Wygląda na to, że korektorzy „Tygodnika” nie popełnili błędu dopuszczając ten archaizm, lecz zastrzegam, że fachowcem nie jestem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]