Zulejka

Dzieje Józefa – ukochanego syna praojca Jakuba – zostały rozpisane na wiele rozdziałów. Wetknięta pomiędzy nie historia Judy i Tamar stanowi dla głównego wątku li tylko dygresję. W tym męskim wirydarzu rada bym zawiesić oko na jakiejś heroinie: czyżby pozostała mi tylko Zulejka?
Czyta się kilka minut
Małgorzata Kordowicz, rabinka, Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie, październik 2020 r. / GRAŻYNA MAKARA /
Małgorzata Kordowicz, rabinka, Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie, październik 2020 r. / GRAŻYNA MAKARA /

To imię przylgnęło w literaturze post-biblijnej do pierwotnie bezimiennej żony Potifara. Jej mąż nabywa sprzedanego do Egiptu Józefa i czyni zdolnego młodzieńca swoim ekonomem. Według midraszu Józef smakuje władzy i zaczyna m.in. trefić włosy, co wywołuje Boży niesmak w obliczu nieutulonej rozpaczy Jakuba po domniemanej stracie syna i sprowadza nań natychmiastową karę w postaci awansów Zulejki. Komentatorzy – zażenowani? – spieszą, by dwutorowo wyjaśnić kobiecą inicjatywę. Po pierwsze, winna jest zniewieściałość malującego oczy młodzieńca. Po drugie, dzięki astrologii Zulejka wie, że będzie niańczyć dzieci Józefa, ale nie ma jasności co do tego, kto je urodzi: ona czy jej córka. Znamienne jest takie postrzeganie kobiecego pożądania: kobieta inicjuje seks, bo w ten sposób chce osiągnąć coś innego, na czym jej zależy – na przykład na urodzeniu potomstwa, które spłodzi człowiek sprawiedliwy.

Nadchodzi – wedle Talmudu – dzień świąteczny, gdy kto żyw spieszy do pogańskiej świątyni, i Potifarowa żona, udając niedyspozycję, pozostaje sam na sam z Józefem. Ten odrzuca jej awanse, wtedy Zulejka oskarża go o próbę gwałtu i ten zostaje wtrącony do więzienia. Dzięki umiejętnej interpretacji snów faraona los Jakubowego syna znów się odmienia. Józef dostaje władzę, a wraz z nią – egipskie imię i egipską żonę: Osnat, córkę Potifery. Rabinom nie mieści się w głowie, że sprawiedliwy może poślubić bałwochwalczynię, w pierwszej przymiarce rzucają więc myśl, że przed ślubem przechodzi ona konwersję na judaizm. Następnie sugerują, że zadziwiające podobieństwo imion „Potifar” i „Potifera” to nie zwykły zbieg okoliczności, lecz jest to jeden i ten sam człowiek.

Jak to możliwe? Według midraszu Osnat jest córką Diny z gwałtu, którego dopuścił się na niej Sychem. Bracia Diny nie mogą znieść niezbywalnego dowodu na dyshonor klanu i chcą pozbyć się dziecka. Dziadek wiesza Osnat na szyi złotą ozdobę z napisem, który pozwala ją zidentyfikować i zostawia ją pod krzewem (hebr. sne, stąd imię dziewczynki). Dziecko trafia do Egiptu, gdzie bezdzietna żona Potifara wychowuje ją jako własną córkę. Na motywach tej historii powstał starożytny żydowski romans „Józef i Asenet” (tak nazywa się Osnat w Septuagincie). Również w nim Asenet decyduje się przyjąć wiarę przyszłego męża i powraca na łono Jakubowego klanu. Efraim i Manasses są więc „koszernymi” dziećmi i ich rodzice mogą żyć długo i szczęśliwie. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 51-52/2020