Znaleziono najstarszą winnicę w Polsce. Czy zniszczy ją budowa obwodnicy?

Na tarasach wykopanych na południowych zboczach jednego ze wzgórz koło wsi Łaz, kilkanaście kilometrów od centrum Zielonej Góry, naukowcy odkryli dziko rosnące krzewy Vitis vinifera, czyli winorośli właściwej. To pozostałości po winnicy, którą utworzono prawdopodobnie jeszcze w XVII lub XVIII wieku.
Czyta się kilka minut
Vitis vinifera
Domena publiczna / Wikipedia

Na tarasach wykopanych na południowych zboczach jednego ze wzgórz koło wsi Łaz, kilkanaście kilometrów od centrum Zielonej Góry, naukowcy odkryli dziko rosnące krzewy Vitis vinifera, czyli winorośli właściwej. To pozostałości po winnicy, którą utworzono prawdopodobnie jeszcze w XVII lub XVIII w. 

Kiedy opuścili ją gospodarze, miejsce zarosło, co zapewne uchroniło winne krzewy przed filokserą – inwazyjnym gatunkiem mszycy, której plaga w drugiej połowie XIX w. zniszczyła uprawy winorośli w Europie. Współczesne odmiany są genetycznie krewnymi pierwotnej Vitis viniferae, powstałymi wskutek szczepienia jej na podkładach z odpornej na filokserę winorośli amerykańskiej. Endemiczne krzewy są wielką rzadkością. Problem w tym, że jedyne miejsce ich dzikiego występowania na terenie Polski może przeciąć obwodnica. W internecie trwa zbiórka podpisów pod petycją o zmianę przebiegu trasy.

W listopadzie ub. roku ruszyła procedura wpisania winnicy do rejestru zabytków. Byłby to pierwszy taki przypadek w Polsce. Winnym krzewom teoretycznie nic nie grozi, bo jeszcze w 2021 r. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Zielonej Górze zapewniała walczących o zachowanie winnicy aktywistów, że „wszystkie okazy znalezione na gruntach Lasów Państwowych zostaną zabezpieczone przed zniszczeniem”. Organizatorzy petycji zwracają uwagę, że wśród zaprezentowanych wariantów przebiegu trasy jest również taki, który omija winnicę i pozwoli zachować tak cenne dla biologów stanowisko.

vitis vinifera

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Obwodnica czy winnica