Reklama

Zagłuszyć własne wołanie

Zagłuszyć własne wołanie

01.05.2016
Czyta się kilka minut
Za rozczarowaniem farmakologią idą nowe podejścia do depresji: w ich świetle winien jej jest świat, który urządziliśmy sobie tak, że stał się dla nas nieznośny.
Fot. Kyle Monk / GETTY IMAGES
A

Aby dostać diagnozę epizodu depresyjnego zgodnie z międzynarodową klasyfikacją chorób ICD-10, należy wykazywać przez minimum dwa tygodnie przynajmniej dwa spośród następujących objawów: obniżenia nastroju, utraty zainteresowań i zdolności do radowania się oraz obniżenia poziomu energii.

Od lat trwa dyskusja, czy powinno się stawiać tę diagnozę w przypadku śmierci bliskiej osoby. Bo spełnienie powyższych kryteriów – oraz szeregu innych, jak osłabienie koncentracji czy zmniejszony apetyt – nie jest w takiej sytuacji niczym niezwykłym.

W grudniu 2012 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne przegłosowało zmianę w wydawanym przez siebie poradniku „DSM”. Obowiązujące od lat zalecenie, aby nie diagnozować epizodu depresyjnego u osób, które w ciągu dwóch poprzednich miesięcy straciły kogoś bliskiego – zostało usunięte. Uchylono więc furtkę do...

16954

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bardzo dobrze! Ból jest dobry, odczuj ból, odczuj smutek w całej jego pełni! Zasmakuj w żałobie, w cierpieniu! Ból egzystencjalny, a także ból fizyczny - przecież to jest tak naturalne dla kondycji ludzkiej! "W bólu będziesz rodziła dzieci", nie trzeba znieczulenia do porodu, do dentysty też nie trzeba, w czasie operacji też nie! I całe to cierpienie ofiaruj za grzechy innych.. Brak słów.. Chyba autor artykułu wie o tych rzeczach tylko teoretycznie? Wygląda na to..Czy może to jest praca semestralna z.. nie wiadomo czego?

Uważam, że popada Pan/Pani w skrajność. Nikt tu nie wynosi pod niebiosa cierpienia, także brak jakichkolwiek odniesień do grzechu. Z artykułu odczytuję, że leczenie depresji za pomocą leków jest rozwiązaniem doraźnym. Przyczyny tej choroby wynikają bardziej z relacji społecznych niż czystej chemii.

Brak jest wprawdzie bezpośrednich odniesień do grzechu, ale w tle / w mentalności katolickiej (chcemy lub nie) to raczej jest i może wpływać. Był to zresztą tylko jeden z wątków mojej wypowiedzi, i to nie ten najważniejszy. Co do depresji - wiem, o czym piszę, bo miałam bardzo poważną (nie będąc tego świadoma), wyszłam z tego (dzięki lekarstwom), czasami mam nawroty i szybko likwiduję (w ten sam sposób). Mam innych znajomych z depresją - ludzi z udanym (?) życiem rodzinnym, mających przyjaciół i kolegów, i przechodzących leczenie.. chemią. W bliskim otoczeniu mam osobę, której ojciec w depresji popełnił samobójstwo. Ja - teraz to widzę jasno - też mogłam skończyć w podobny sposób, a zresztą i obecnie nie mam nic przeciwko śmierci, własnej śmierci. Chętnie... Samobójstwa w moim obecnym stanie jednak na pewno nie popełnię. Z depresją nie ma żartów. Dlatego uważam, że tym nie wolno się bawić. Na szczęście medycyna jest już na takim etapie rozwoju, że może w tym pomóc. Dlatego depresję trzeba bezwzględnie leczyć, a nie zastanawiać się, w jaki sposób pomaga doświadczyć uwarunkowań kondycji ludzkiej i blablabla. Medycyna w tych przypadkach jest bardziej skuteczna, niż coś innego, to po co zastępować działanie wątpliwą filozofią?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]