Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Watykan walczy o wodę

Watykan walczy o wodę

31.07.2017
Czyta się kilka minut
Po encyklice – gesty i zapowiedź działań. W Watykanie wyłączono dopływ wody do wszystkich fontann.
Ujęcie wody w środkowej Ugandzie, czerwiec 2017 r. GRAŻYNA MAKARA
T

To znak solidarności z mieszkańcami Rzymu, którym, na skutek czterokrotnie słabszych niż zwykle opadów deszczu w lipcu, grożą już przerwy w dostawie wody. Za tą symboliczną decyzją pójdą jednak konkrety: dwa lata po ogłoszeniu przez Franciszka encykliki „Laudato si” Stolica Apostolska rusza bowiem z ekologiczną ofensywą na forum ONZ. W połowie września w Genewie kard. Peter Turkson, prefekt nowej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, przedstawi raport nt. skutków komercjalizacji dostępu do wody, w którym to zjawisko zostanie przedstawione jako jedno z przyczyn migracji. W rozmowie z Radiem Watykańskim abp Ivan Jurkovič, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy ONZ, przypomniał, że dostęp do wody jest podstawowym prawem człowieka. „Priorytetowe jest także wychowanie następnych pokoleń w świadomości wagi tego problemu. Zaangażowanie Stolicy Apostolskiej dotyczy umożliwienia dialogu i starań o sojuszników dla tej sprawy” – powiedział arcybiskup.

Według Światowej Organizacji Zdrowia w 2025 r. połowa mieszkańców naszej planety będzie żyła w regionach z ograniczonym dostępem do świeżej wody pitnej, z kolei choroby wywoływane korzystaniem z wody złej jakości już teraz zabijają rocznie więcej ludzi niż wojny. Brak wody to głównie problem kobiet i dzieci. W Afryce Subsaharyjskiej – gdzie dla jednej czwartej ludzi dojście do ujęcia wody pitnej zajmuje co najmniej pół godziny (a trasę tę trzeba nieraz pokonać kilka razy dziennie) – to właśnie one ponoszą główny koszt, nie mogąc podejmować regularnej pracy czy rezygnując ze szkoły. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Marcin Żyła jest dziennikarzem, a od stycznia 2016 r. również zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Do zespołu pisma dołączył przed ośmioma laty. Od początku europejskiego...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]