I tak popłyniemy

Polska nie jest drugim Egiptem i w najbliższych latach raczej nie braknie nam wody pitnej. Co jednak nie oznacza, że tym, co mamy, gospodarujemy z rozwagą i susze w ogóle nam niestraszne.

Reklama

I tak popłyniemy

I tak popłyniemy

17.06.2019
Czyta się kilka minut
Polska nie jest drugim Egiptem i w najbliższych latach raczej nie braknie nam wody pitnej. Co jednak nie oznacza, że tym, co mamy, gospodarujemy z rozwagą i susze w ogóle nam niestraszne.
Happening „Siostry Rzeki”, Warszawa, 13 października 2018 r. AGATA GRZYBOWSKA / AGENCJA GAZETA
Z

Za dnia temperatura nawet w cieniu nie spada poniżej 30 stopni Celsjusza. Do tego nagle okazało się, że noc tropikalna to już nie cytat z prozy Kiplinga, lecz meteorologiczny opis tego, co po zmroku nęka nieprzyzwyczajonych do duchoty mieszkańców większości polskich miast. Noce z temperaturą minimalną powyżej 20 stopni były dotąd w Polsce rzadkością. W latach 1961-90 Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej notował je średnio tylko w 31 miejscach w kraju rocznie; w tym roku już jeden czerwcowy tydzień wyczerpałby tamten limit.

Trudno zasnąć bez klimatyzacji lub przynajmniej wentylatora, elektrownie przestawiły się więc na maksymalne obroty i zachłannie zasysają wodę z rzek, by zmienić ją w parę wodną, która napędzi turbiny generatorów.

W Dobroszycach na Dolnym Śląsku władze miasta grożą 500 zł mandatu każdemu, kto się odważy podlewać ogródek w sytuacji, gdy miejskie...

24408

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]