W sprawie klimatu papież mówi: sprawdzam!

Młoda niemiecka działaczka klimatyczna Luisa Neubauer zauważyła, że państwa, zamiast pociągać do odpowiedzialności trucicieli, do więzień wsadzają obrońców klimatu. W takiej sytuacji głos papieża jest nie do przecenienia.
Czyta się kilka minut
Luisa Neubauer podczas konferencji dotyczącej „Laudate Deum”. Watykan, 5 października 2023 r. / ANGELO CARCONI / EPA / PAP
Luisa Neubauer podczas konferencji dotyczącej „Laudate Deum”. Watykan, 5 października 2023 r. / ANGELO CARCONI / EPA / PAP

„Nie sam kryzys mnie przeraża. Przeraża mnie sposób, w jaki politycy na niego reagują. Papież słusznie się martwi, że zaprzepaścimy naszą szansę” – mówiła Luisa Neubauer podczas prezentacji w ogrodach watykańskich najnowszej adhortacji Franciszka „Laudate Deum” na temat kryzysu klimatycznego. Młoda niemiecka działaczka klimatyczna zauważyła, że państwa, zamiast pociągać do odpowiedzialności trucicieli, do więzień wsadzają obrońców klimatu. W takiej sytuacji głos papieża jest nie do przecenienia.

Rzeczywiście, w adhortacji Franciszek bierze w obronę „grupy zradykalizowane” (pod warunkiem, że nie stosują przemocy). Polemizuje z denialistami, przyznając, że działają oni także w Kościele katolickim. Przytacza twarde dane z ONZ-owskich raportów. „Nie można już wątpić w ludzkie – »antropogeniczne« – przyczyny zmian klimatycznych” – stwierdza. Diagnoza jest alarmująca: „Nie reagujemy dostatecznie, bowiem goszczący nas świat rozpada się i być może zbliża się do punktu krytycznego”. Co może się stać, zdaniem papieża, już za kilka lat.

Adhortacja jest jakby kontynuacją encykliki „Laudato si”. Po 8 latach od opublikowania tej drugiej i na niecałe dwa miesiące przed COP28 w Dubaju papież mówi: sprawdzam! Wynik jest bardzo niekorzystny dla wspólnoty międzynarodowej, a zwłaszcza dla najbogatszych państw, które – zdaniem Franciszka – wciąż egoistycznie kierują się „paradygmatem technokratycznym” (według którego postęp jest nieskończony). Lekarstwo papież widzi w rozwijaniu „multilateralizmu”, czyli poddaniu państw kontroli organizacji międzynarodowych, które powinny zostać wyposażone w mechanizmy realnego egzekwowania dotrzymywania wspólnych postanowień.

Specjaliści od klimatu potwierdzają rzetelność podawanych przez papieża danych. Ich zdaniem także alarmistyczny ton adhortacji jest w obecnej sytuacji całkiem uzasadniony. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 0.00 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 42/2023