Reklama

W odśrodkowym wirze

W odśrodkowym wirze

15.02.2021
Czyta się kilka minut
Joan Didion nie ocenia, to byłoby zbyt łatwe. Próbuje za to słuchać, patrzeć i zapisywać. W obserwowaną rzeczywistość wchodzi z zaangażowaniem. Jest kimś z zewnątrz, ale też częścią świata, który opisuje.
Joan Didion LISA CARPENTER / WRITER PICTURES / BEW
S

Są dzieła, które przychodzą do nas późno, ale nie poniewczasie. „Dryfując do Betlejem” Joan Didion, opublikowane pierwotnie w 1968 r., to jedno z nich. Epoka, której dotyczy, czyli lata 60. ubiegłego wieku, dawno wprawdzie minęła, jednak kiedy czyta się te szkice i reportaże, wciąż czuć ich gorący oddech, a mroczne sedno spraw, o których mówią, nie przestało nas nękać. Gdy ukazała się ta książka, dziś już kanoniczna, Joan Didion miała za sobą debiut prozatorski, „Rzekobieg”, a przed sobą ugruntowujące jej literacką renomę, znane z polskich przekładów powieści „Graj jak się da”, „Modlitewnik” i „Demokracja”.

Dzięki tej książce nazwisko Didion wiązane jest z nurtem Nowego Dziennikarstwa. Jego twórcy zacierali rozróżnienie między faktem a fikcją, wprowadzając do tekstu autora, eksponując zarazem rządzące tekstem mechanizmy pisarskie. Dokonywali więc tego, co za kilka lat zrobi...

16220

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"The trouble with the new journalism is the same as that with Internet-found quotes - you cannot always depend on their accuracy.” - Joseph Conrad

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]