W Kościele nie chodzi o budowanie murów i pogłębianie fos

Kościół przeżywa właśnie kolejny „moment nawiedzenia” przez Pana. Jest nim Synod o synodalności. Od rozpoznania i przyjęcia tego czasu i tej aktywności zależy życie i bezpieczeństwo Kościoła.

29.11.2023

Czyta się kilka minut

Abp Grzegorz Ryś w kościele Mariackim, Kraków, 2014 r. / Fot. Grażyna Makara

Jezus płacze nad Jerozolimą (zob. Łk 19, 41-44). Płacze z miłości. Bezsilnej. Jakże podobny do Jeremiasza, który sześć wieków wcześniej całe swoje życie i wszystko, co miał, oddał temu Miastu, które osuwało się w samozniszczenie. Nic nie wskórał, każde jego zdanie było odrzucane, uznano go za zdrajcę; niewiele zabrakło, by został zabity.

Teraz Jezus widzi to samo: śmiertelne niebezpieczeństwo zagrażające jego ukochanemu, świętemu miastu: „Twoi nieprzyjaciele (...) powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą, a nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu”. Dlaczego? Czy Miasto ma za niskie mury i za słabe bramy? Nie: dlatego, że „nie rozpoznało czasu swojego nawiedzenia”.

To jest prawdziwy dramat Miasta, przetrącający jego tożsamość: Miasto Boga nie rozpoznaje Boga, który doń przychodzi. Dlaczego Jego przyjście „jest zakryte przed [jego] oczyma”? Czy mówi w sposób tajemny? Ależ skąd, już się prościej nie da. Mówi w przypowieściach i w potężnych znakach, wie bowiem, że słuchając – nie słyszą, i patrząc – nie widzą.

Odpowiedź ukryta jest pewnie w zapisanym u Mateusza zdaniu o Ojcu, który „zakrywa te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawia je prostaczkom”. Nie słyszą i nie widzą, gdyż są „mądrzy i roztropni”, ale na swój własny, ludzki, doczesny sposób. To, w jaki sposób Bóg „nawiedza” ich w Jezusie, idzie pod prąd ich mądrości i roztropności. Więc Jego słowa i czyny pojmują jako atak na swoje instytucje i przekonania.

Czytamy tę Ewangelię nie po to jedynie, by analizować sytuację sprzed dwudziestu wieków. Ona odnosi się do nas. Co decyduje o sile i bezpieczeństwie Kościoła? Wysokość murów? Moc bram? Głębokość fosy? Wszystko, czym możemy się oddzielić od tych, których uznaliśmy za wrogów: zabezpieczenia prawne, kanoniczne, strukturalne?

Nie. O bezpieczeństwie i sile Kościoła decyduje jego wrażliwość i otwartość na każdy „moment (kairos) nawiedzenia” przez Pana. Decyduje autentyczność, prawdziwość i świeżość jego relacji z Bogiem przez Jezusa w Duchu Świętym. Kościół wypełniony Bogiem jest jak Miasto zstępujące z góry (zob. Ap 21), które ma bramy otwarte dzień i noc. Niczego i nikogo się nie obawia. Jest bezpieczne i gościnne wobec każdego. Ale też jest tak dalece przeniknięte Bogiem, że nie potrzeba mu osobnej świątyni, specjalnego „miejsca” wyodrębnionego dla Pana; całe jest Bożą rzeczywistością.

Wierzę głęboko, że nasz Kościół przeżywa właśnie kolejny, bardzo szczególny i intensywny „moment nawiedzenia” przez Pana. Tym momentem jest Synod o synodalności. To wielki czas działania Ducha Świętego. Od rozpoznania i przyjęcia tego czasu i tej aktywności zależy życie i bezpieczeństwo Kościoła. A nie od podwyższania murów i pogłębiania fos, w lęku przed trafnie lub nietrafnie identyfikowanymi wrogami.

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]
Kardynał, arcybiskup metropolita łódzki, wcześniej biskup pomocniczy krakowski, autor rubryki „Okruchy Słowa”, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Doktor habilitowany nauk humanistycznych, specjalizuje się w historii Kościoła. W latach 2007-11… więcej

Artykuł pochodzi z numeru Nr 49/2023

W druku ukazał się pod tytułem: Płacz Jezusa