Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Tysiąc lat samotności

Boję się prawdziwych samotników z wyboru. Ich samotność to poważna postać błazna, który wie, jak wygląda naprawdę podszewka rzeczy, i parodiuje komedię ludzką.

Reklama

Tysiąc lat samotności

Tysiąc lat samotności

03.12.2018
Czyta się kilka minut
Boję się prawdziwych samotników z wyboru. Ich samotność to poważna postać błazna, który wie, jak wygląda naprawdę podszewka rzeczy, i parodiuje komedię ludzką.
DENIS BALIBOUSE / REUTERS / FORUM
J

Jan Jakub Rousseau wielbił jezioro Bienne, do którego w „Marzeniach samotnego wędrowca” wciąż wraca. Przebywał przez jakiś czas na wysepce św. Piotra; dzisiaj można w tutejszym zameczku-hotelu zwiedzać jego pokój. Stoi w nim to, co w każdym pokoju dawnego pisarza: prycza, stół, krzesło, szafka; wokół roznosi się zapach ascezy. Ale jest coś jeszcze. Dziura w podłodze. Rodzaj zapadni czy skrytki, do której Jan Jakub schodził, gdy ktoś zajeżdżał go odwiedzić.

Trudno od tego lochu pod podłogą oderwać wzrok, przestać go kontemplować jako artefakt samotności (podobną skrytkę miał w swej celi św. Makary) i przestać sobie wyobrażać, jak to goście zaglądają do komnaty i im bardziej zaglądają, tym bardziej w niej Jana Jakuba nie ma. Co nie przeszkadza mu pisać długich stronic o przekleństwie samotności i o radościach życia wspólnotowego.

Odrzutek czy wilkołak?

Przypadek...

17358

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]