Tygodnik o uchodźcach

To już ponad 70 milionów – tylu ludzi musiało uciekać z domów przed wojną i prześladowaniami. Liczba ta, którą ONZ, jak co roku, ogłosiła na przypadający 20 czerwca Światowy Dzień Uchodźcy, rośnie od lat. W minionym roku uchodźców przybywało w tempie 35 tys. dziennie – szybciej niż w 2015 r., kiedy za sprawą wydarzeń na Morzu Śródziemnym trafili na stałe do świadomości Europejczyków.
Czyta się kilka minut

Celem uchodźców nie jest wcale Zachód – ich celem jest ucieczka z miejsc niebezpiecznych. Dlatego tak wielu z nich przemieszcza się w granicach swoich państw (tzw. uchodźcy wewnętrzni). Większość zaś z tych, którzy przekroczyli granicę, schroniła się w najbliższym bezpiecznym miejscu, czyli w sąsiednim państwie. 

Polska dyskusja o uchodźcach – zideologizowana, a przez niektórych polityków wykorzystana do siania strachu – utknęła wokół pytania „przyjąć czy nie przyjąć?”. Świat tymczasem stoi przed nowymi wyzwaniami. Granica między uchodźcami a migrantami coraz bardziej się zaciera – trwa praca nad międzynarodowymi porozumieniami o tzw. migracji mieszanej; zmiana klimatu, susze czy nieprzewidywalne cykle powodowe sprawiają, że przybywa uchodźców klimatycznych. W połączeniu z trwającą już w krajach globalnego Południa wielką zmianą demograficzną wszystko to sprawi, że od tematyki uchodźstwa i migracji, choćbyśmy tego bardzo chcieli, nie uciekniemy. Politycy nie zaczarują rzeczywistości. Im więcej o współczesnej migracji będziemy wiedzieć, tym mniejsze w przyszłości będzie zaskoczenie.

W „Tygodniku” o uchodźcach i migrantach pisaliśmy na długo przed tym, zanim temat zdominował media. Od Lampedusy i Kurdystanu, przez Somalię i Syrię, po Bangladesz czy granicę meksykańsko-amerykańską – nasi dziennikarze i korespondenci pisali z miejsc, w których przyszłość dzieje się już teraz. Zapraszamy do serwisu specjalnego „Tygodnika” o uchodźcach i migrantach.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”