Reklama

Thilo Sarrazin i zwykli Niemcy

Thilo Sarrazin i zwykli Niemcy

14.09.2010
Czyta się kilka minut
Niemcy w gorączce dyskusji. Cały kraj - politycy, media, obywatele - spiera się wokół tematu tyleż poważnego, co drażliwego: jak wielu muzułmańskich imigrantów jest w stanie przyjąć Republika Federalna?
J

Jednemu człowiekowi udało się podzielić całe Niemcy. Nazywa się Thilo Sarrazin, ma 65 lat, jest członkiem Partii Socjaldemokratycznej (jeszcze, bo część liderów SPD najchętniej by go teraz wyrzuciła), a do niedawna był także członkiem zarządu Deutsche Bundesbank [odpowiednik polskiego NBP - red.]. Dzisiaj Thilo Sarrazin już nie zarządza niemieckimi finansami.

A wszystko przez to, że Sarrazin napisał książkę. Wbiła ona klin w niemieckie społeczeństwo preferujące zazwyczaj - tak przynajmniej mogłoby się do niedawna wydawać - polityczno-społeczny konsens w najtrudniejszych sprawach. Tymczasem Sarrazin bynajmniej nie szuka konsensu: jego książka prowokuje i polaryzuje. Prowokuje już sam tytuł: "Deutschland schafft sich ab - Wie wir unser Land aufs Spiel setzen" (w wolnym przekładzie: "Niemcy niszczą się same - o tym, jak własnymi rękami wystawiamy nasz kraj na...

13873

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]