Reklama

Termin ważności Jarosława Gowina

Termin ważności Jarosława Gowina

13.04.2021
Czyta się kilka minut
Gowin zapowiada stworzenie nowej koalicji centroprawicowej. Niewykluczone, że z PSL-em.
Wirtualna konferencja prasowa premiera Mateusz Morawieckiego oraz ministrów Piotra Glińskiego Jarosława, Gowina i Adama Niedzielskiego, n/z: Jarosław Gowin; 5 lutego 2021 r. Fot. Wojciech Stróżyk / REPORTER
W

Wicepremier od gospodarki kolejny raz znalazł się na rozdrożu. Między nim a Jarosławem Kaczyńskim nie ma chemii (od zablokowania „wyborów kopertowych”) ani zaufania (po próbie rozbicia Porozumienia, którą podjął Adam Bielan z inspiracji prezesa PiS). Gowin ma zakaz wstępu do TVP i jest atakowany przez media prorządowe – tygodnik „Sieci” podejrzewa, że „szuka pretekstu, by się usadowić poza koalicją”. To pewne, że w 2023 r. nie będzie na listach PiS-u miejsca dla Porozumienia. Trzeba szukać nowej drogi, ale ostrożnie.

Porozumienie to polityczny plankton; nie istnieje sondaż, który dawałby ugrupowaniu szansę sforsowania progu wyborczego; dotychczasowe wyniki ciążą raczej ku zeru. Przedwczesne opuszczenie rządowej łajby może się skończyć odpływem działaczy, dla których obecne synekury więcej ważą niż partyjna lojalność. Porozumieniu w oczy zajrzałaby bieda, bo budżetową subwencję bierze w całości i zgodnie z prawem PiS. Gowina wciąż kusi opozycja, ale nie dla jego potencjału w ewentualnych wyborach, a wyłącznie dla pozbawienia Kaczyńskiego sejmowej większości.

Najbliżej jest wicepremierowi do ludowców. Gowin już zapowiedział, że rozważa stworzenie nowej koalicji centroprawicowej. Niewykluczone, że z PSL-em. Korzyść może być tutaj obopólna, bo po wyrzuceniu posłów Pawła Kukiza Koalicja Polska jest „koalicją” niemal wyłącznie z nazwy – nowy podmiot polityczny bardzo się jej przyda. Rozmawiano intensywnie – najpierw wiosną zeszłego roku, kiedy rozważano scenariusz rządu technicznego, a ostatnio w grudniu. Ostatecznie jednak spełzło na niczym. Teraz ludowcy sądzą, że do ewakuacji Gowina ze Zjednoczonej Prawicy dojdzie dopiero na ostatniej prostej, ok. pół roku przed elekcją. Władysław Kosiniak-Kamysz już zapowiedział, że „wiecznie czekać nie będziemy”.


Karolina Lewicka: Opozycja poczuła szansę na wyjście ze stanu wyuczonej bezradności


Plan na najdłuższe z możliwych trwanie w rządzie też ma słabe punkty. Gowin zostaje na lodzie, gdyby doszło do przyspieszonych wyborów. Wówczas jego pozycja negocjacyjna jest żadna, może tylko z pocałowaniem ręki wziąć to, co ludowcy lub Szymon Hołownia raczą mu dać. Poza tym nie wiadomo, jak długo Gowin będzie w stanie bronić integralności swojego ugrupowania. Kaczyński może mu posłać kolejnych puczystów, takich jak Bielan, a pojedynczych posłów już usiłuje przeciągać na swoją stronę opozycja. ©

Autorka jest dziennikarką radia Tok FM.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Im wcześniej, tym lepiej. Im później, tym gorzej.

ale Kosiniak-Kamysz nie sprawia wrażenia skłonnego popełnić samobójstwo

Jeśli jeszcze żyje to nie wiadomo. Wiadomo, że PSL to taka panna, która z każdym kawalerem może założyć spółkę. Zależy od oceny ile spodziewałaby się konfitur.

małżeństwa z rozsądku.

Gowin nie pójdzie w stronę koalicji z Hołownią bo z proaborcyjną ekipą Szymona ( choćby Joanna Mucha, Hanna Gil Piątek czy Paulina Hennig Kloska ) chemii byłoby jeszcze mniej jak z Kaczyńskim. Nie sądzę też aby zdecydował się na koalicję z PSL bo nawet jeśli tu jest jakaś chemia to na ludowców nie chce już głosować nawet wieś. Ale w każdym drzemie odrobina szaleństwa więc Gowin może zrobić coś głupiego, czego mu nie życzę..

Tak kończą ci, którzy sprzeniewierzaja się podstawowej hierarchii wartosci społecznych i politycznych. Trzeba było opamietać sie wczesniej, kiedy kraj nie był tak zniszczony, a społeczeństwo nie do tego stopnia zdemoralizowane

nawet gdy sobie zęby na obgryzaniu kości padliny połamie - JG ma gwarantowane miejsce na śmietniku historii, kwatera 'wstyd i hańba'
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]