Strona czynna

Każdy podpiera się George’em Orwellem. Jego pasją w dążeniu do prawdy przesłaniamy własną hipokryzję, moralny relatywizm i skarlenie perspektyw.

Reklama

Strona czynna

Strona czynna

20.01.2020
Czyta się kilka minut
Każdy podpiera się George’em Orwellem. Jego pasją w dążeniu do prawdy przesłaniamy własną hipokryzję, moralny relatywizm i skarlenie perspektyw.
George Orwell, zdjęcie niedatowane MARY EVANS / MEDIA DRUM IMAGES / MARY EVANS PICTURE LIBRAR / FORUM
Z

Zmarł 70 lat temu, 21 stycznia 1950 r. Kim naprawdę był George Orwell? Można z niego było zrobić patrona liberalnych wolnorynkowców (cenił ­Hayeka), socjalistę, wielkiego albo drugorzędnego pisarza, który swoją renomę zawdzięcza kilku udanym metaforom, ale z pewnością nie talentowi literackiemu (gdy umierał w 1950 r., liczba sprzedanych egzemplarzy „Hołdu dla Katalonii” wynosiła 900). Można oburzać się na jego przejawy homofobii, mniej oczywistego antysemityzmu albo całkiem otwartej i irytującej mizoginii.

Można zrobić z niego przedmiot iście orwellowskiego przemysłu, który ze względu na swoją polityczną użyteczność od lat rozwija się w najlepsze. W 1984 r. w USA sprzedawano dziennie 50 tys. egzemplarzy jego „Roku 1984”. W Wielkiej Brytanii sprzedano prawie pół miliona egzemplarzy „Folwarku zwierzęcego”. W krajach komunistycznych, zwłaszcza w Polsce, obie książki były...

24472

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dziekuję bardzo za ten artykuł i przypomnienie takiej nietuzinkowej postaci jak Orwell. On, jak wielu przed nim i wielu po nim niestety mocno ucierpiał na maglowaniu i mieleniu przez politykę. Albo z nami, albo przeciw, albo ślepo podążasz za wodzem, albo jesteś wrogiem. I jego książki, i jego odbior więc pokazuje tę dość uniwersalną opowieść. Dziękuje też Tygodnikowi, że zatrudnia tak znamiemitego dziennikarza, który też nie boi się byc uczciwym w swej pracy. Ten artykuł z powodzeniem zastąpił mi pustkę po braku cosobotnich słów "zapraszam na rrrraport o stanie świata", więc dziękuję i proszę o więcej!

Świetny tekst......

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]