Reklama

Scena i kulisy

Scena i kulisy

06.10.2007
Czyta się kilka minut
Dwaj nieprzejednani wrogowie zawierają chwilowy sojusz, by podłożyć nogę trzeciemu; ambitna żona rujnuje karierę męża, przechodząc do obozu jego przeciwników; partia rządząca wystawia w wyborach jednego z założycieli partii opozycyjnej, za to niedawny premier wspiera polityków opozycji, a niedawny minister startuje w jej barwach...
Z

Zaiste, początek kampanii wyborczej wypadł dosyć żywo. Jeżeli polityka stanowi rodzaj teatru, to w naszym wydaniu przypomina ona trochę komedię salonową, w której o sprawach istotnych tak naprawdę się nie dyskutuje, ważne są raczej wyraziste charaktery i skomplikowana intryga. Ta komedia nie jest jednak za bardzo do śmiechu. Rozpaczliwe, dokonywane w ostatniej chwili roszady na listach wyborczych pokazują z jednej strony, jak mało znaczące okazują się różnice programowe między największymi partiami, z drugiej zaś - jak niewiele zostało dziś na scenie politycznej postaci, które dzięki połączeniu dobrego życiorysu, wyrazistości i pewnej niezależności mogą stanowić wyborcze lokomotywy. Dlatego Bogdan Borusewicz, Maciej Płażyński czy Radek Sikorski są tak cennym trofeum. Dlatego poparcie Kazimierza Marcinkiewicza ma dla kandydatów Platformy Obywatelskiej takie znaczenie, choć...

3518

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]