Rekordowa liczba pielgrzymów na Drodze św. Jakuba

Od kilkunastu lat coraz więcej ludzi pielgrzymuje do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Co piąty pielgrzym idzie „z powodów niereligijnych”.
Czyta się kilka minut
Pielgrzymka z Porto do Santiago de Compostela. Portugalia, 2017 r. / Fot. Dolph Cantrijn / East News
Pielgrzymka z Porto do Santiago de Compostela. Portugalia, 2017 r. / Fot. Dolph Cantrijn / East News

Drugi rok z rzędu po pandemii Droga św. Jakuba notuje rekordy frekwencji. Do katedry w Santiago de Compostela w północno-zachodniej Hiszpanii w 2023 r. przybyło 446 tys. pielgrzymów. Rok wcześniej – 438 tys. W latach pandemii frekwencja spadła do 54 tys. w 2020 r., by wzrosnąć do prawie 179 tys. w 2021 r. Przed pandemią w 2019 r. rekord frekwencyjny wyniósł prawie 348 tys. pielgrzymów.

Ostatni rok był też rekordowy, jeśli chodzi o polskich pielgrzymów. Do grobu św. Jakuba przybyło 5525 Polaków, co naszemu krajowi dało 15 miejsce. Co ciekawe, za nami są Czesi z frekwencją 4825 pielgrzymów. Polska i Republika Czeska to jedyne kraje z Europy Wschodniej notowane w ostatnich latach wysoko (w pierwszej dwudziestce) w rankingu państw.

Polacy pojawili się na Drodze św. Jakuba liczniej po 2000 r. i ich obecność od tego czasu stale wzrasta. Tradycyjnie zawsze najwięcej jest Hiszpanów – w 2023 r. stanowili oni aż 44 proc. wszystkich pielgrzymów. Drugie miejsce zajęli Amerykanie (32 tys. pielgrzymów), następnie Włosi (29 tys.) i Niemcy (ponad 24 tys.). W pierwszej dziesiątce są także Portugalczycy, Francuzi, Brytyjczycy, Meksykanie, mieszkańcy Korei Południowej i Irlandczycy. Biuro Pielgrzymkowe odnotowało, że na Drodze pojawili się obywatele niemal wszystkich 200 krajów uznanych przez prawo międzynarodowe (trzy osoby przybyły z Watykanu).

By otrzymać certyfikat, pielgrzymi muszą udokumentować odpowiednimi pieczątkami przejście ostatnich 100 km lub przejechanie rowerem ostatnich 200 km. Ciekawie kształtuje się ranking motywacji. Z opublikowanych statystyk wynika, że 42,6 proc. osób przybywających na pielgrzymkę podało „powody religijne”, a 34,7 proc. „powody religijne i inne”. Natomiast 22,7 proc. przyszło z „powodów niereligijnych”. Wyraźnie widać, że bodźcem do wyruszenia na ten szlak jest nie tylko wiara.

Pierwsze ślady pielgrzymek do Santiago de Compostela notuje się już w IX wieku. Jednakże największe nasilenie ruchu pątniczego przypadło na wieki XII-XIV. W XII wieku dokument papieski uznał Compostelę za trzecie po Jerozolimie i Rzymie miejsce święte chrześcijaństwa. Zwyczaj pielgrzymowania został przerwany przez rewolucję francuską i odrodził się w latach 80. XX wieku.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 2/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Rekordowa liczba pielgrzymów