Reklama

Ładowanie...

Przekroczyć wstyd

13.06.2004
Czyta się kilka minut
To nie jest normalne, że kobieta - kimkolwiek by była - w towarzystwie wielu mężczyzn oblewa stopy Jezusa łzami, wyciera je rozpuszczonymi włosami i całuje. To przekracza granice dobrego smaku niezależnie od różnic kulturowych, które dzielą nas od mieszkańców Palestyny sprzed 2000 lat. Dlaczego Pan Jezus pozwolił byłej prostytutce tak bardzo się poniżyć? Mówił, że przyszedł, aby służyć, a nie, żeby Mu służono, a zgodził się, by kobieta oddała Mu hołdy jak starożytnemu satrapie. Warto by też tej kobiecie zasugerować, aby nie teatralizowała całej sytuacji. Przyznanie się do grzesznego życia i prośba o przebaczenie mogłyby przecież mieć miejsce gdzieś w zaciszu domu, w miejscu pustynnym, pod osłoną nocy. Po co tyle ostentacji?.
-

---ramka 331460|prawo|1---Jeśli postawa jawnogrzesznicy budzi Twoje zażenowanie, może miałbyś ochotę zgłosić podobne zastrzeżenia pod adresem sakramentu pojednania: “Czy muszę się aż tak poniżać, babrając w swoich brudach, by uzyskać przebaczenie grzechów? Czy Panu Bogu dodaje chwały, że człowiek będzie sobie przypominał, które przykazania przekroczył? To dobre dla egzaltowanych nastolatek albo starych babć, które nie wiadomo z czego się spowiadają. Nie dałoby się tego załatwić po cichu, w indywidualnej modlitwie, bezpośrednio przed Bogiem, tylko trzeba w obecności księdza, który często nie jest ani mądry, ani święty? Jestem szczerze zażenowany tym, że muszę uprawiać duchowy ekshibicjonizm. Krępuje mnie to tak bardzo, że chyba przejdę na protestantyzm".

Jeśli są Ci bliskie takie myśli, muszę Ci powiedzieć, że Jezus jednoznacznie zaakceptował namiętne...

2495

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]