Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Pod prąd

Pod prąd

17.01.2016
Czyta się kilka minut
Każdemu coś się z czymś kojarzy. Albo ktoś z kimś. Mnie na przykład, jak widzę nowego lidera największej partii opozycyjnej, przypomina się kierownik sklepu GS we wsi, do której jeździliśmy na wakacje.
Wojciech Bonowicz / Fot. Grażyna Makara
Wojciech Bonowicz / Fot. Grażyna Makara
N

Nic na to nie poradzę: ilekroć ten lider staje przed mikrofonem, widzę tamtego kierownika, który wyłaniał się z zapleczaw granatowym chałacie i na pytanie, czy jest to lub tamto, tak jakoś niejednoznacznie błyskał zębami (niby serdecznie, a właściwie groźnie) i odpowiadał „nie ma” takim tonem, jakby wymówienie tych dwóch słów sprawiało mu ból. Mój głos wewnętrzny mówi mi, że z takim liderem największa partia opozycyjna nie przetrwa do kolejnych wyborów. Wprawdzie mój głos wewnętrzny już kilkakrotnie się pomylił, więc czemu nie miałby się pomylić jeszcze raz, ale na wszelki wypadek ostrzegam: ostatnio coraz częściej udaje mu się przewidzieć przyszłość.

Niektórym wszystko, co krytycznie na temat Polski powie jakikolwiek Niemiec, kojarzy się z II wojną światową. Nie jestem naiwny i wiem, że w Europie krzyżują się rozmaite interesy i że te interesy załatwia się także za pomocą...

3473

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

i to nie byle jakim. Samym Franciszkiem Józefem. Wiek podobny. Sposób kontaktu z podwładnymi podobny. Żarliwość "urzędników" podobna. Nawet już unia z Węgrami blisko. Austrię przydało by się jeszcze przyłączyć. Ale to też sie chyba uda. Trzeba w końcu dać odpór wstrętnym prusakom z ich kanclerzem. No i Polska (a przepraszam - zabór austro-węgierski) znowu będzie szczęśliwy pod panowaniem Jego miościwie panującego, jedynie prawowitego następcy duchem, cesarza .... podpisane - wojak Szwejk.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]