Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Pamięć bez świadków

Pamięć bez świadków

20.01.2010
Czyta się kilka minut
Andrzej Cechnicki: Zadanie jest postawione jasno: nie możemy przestać pamiętać. Ale jaką treścią wypełnić przekaz o czasie niewyobrażalnego zła? Jak sprawić, żeby nienawiść nie odradzała się w kolejnych pokoleniach i jak na tej przeszłości zbudować przyszłość?
O

O nadchodzącym czasie, w którym zabraknie już świadków Holokaustu, dyskusja trwa. Nasz sposób przekazywania pamięci musimy dostosować do nowej rzeczywistości - mówić tak, by dotknąć człowieka. Ale też, by go nie zranić. Auschwitz to największy cmentarz Europy. Jednocześnie dziś miejsce spotkania bardzo różnych pamięci oraz wrażliwości.

Młodzi ludzie, zwłaszcza ci, których nikt nie przygotował, w zbyt wczesnym zderzeniu z ekstremalnym złem, jakie się tu wydarzyło - bywa, że nie potrafią wiedzy o byłym obozie przyjąć. Bo przecież to się nie mieści w głowie. Podobnie ci, którzy z kolei przygotowani są bardzo dobrze, wychodzą po zwiedzaniu Muzeum równie poruszeni.

Pamięć nie jest tylko zbiorem wydarzeń, które pamiętamy - nad pamięcią trzeba pracować, porządkować ją, przechowywać, uzgadniać. Myślę, że kolejne pokolenia, mimo braku bezpośredniego kontaktu ze świadkami, powinny tę pamięć budować wspólnie. Wsłuchiwać się nawzajem w swoje wrażliwości. Młodzi ludzie z Polski, Izraela, Niemiec stając wobec koszmaru Auschwitz razem, chronią samych siebie przed przeszłością. Przełamują kulturę nienawiści na rzecz wychowania do pokoju.

Dlatego moim zdaniem najważniejsze jest spotkanie. Nie sama wiedza i nie sama pamięć, ale dopiero ich połączenie i wymiana pomiędzy różnymi grupami. I to staramy się od lat robić na różnych płaszczyznach, np. zwalczając wielką niepamięć o 500 tys. ofiar nazistowskiej polityki, które straciły życie przez to tylko, że były osobami chorymi psychicznie. Albo towarzyszyć młodym Izraelczykom podczas traumatycznych dla nich wizyt w Polsce - po wizycie w Auschwitz niektórzy z nich już do końca swojego życia będą nosić w sobie z bólem przeżycie, które stanie się tu ich udziałem. Chodzi więc o to, żebyśmy sobie nawzajem towarzyszyli, przełamywali zrozumiały odruch buntu.

Stąd konieczny jest żywy kontakt - i nawet już nie tyle ze świadkami, którzy odchodzą, ale z ludźmi, którzy są w tę pamięć zaangażowani, którzy wyczuwają sposób przeżywania tej rzeczywistości przez dzisiejszą młodzież. Po szoku, jakim jest wizyta w byłym obozie, konieczna jest przestrzeń wspólnego spotkania - podzielenia się emocjami, refleksjami, własną opowieścią. Do młodych trzeba się zbliżać, ale trzeba im też cierpliwie towarzyszyć. Głęboko wierzę w siłę bezpośredniego spotkania młodzieży z Polski, Izraela i Niemiec - wierzę w to, że kiedy choćby w marcu będą wspólnie szli w Krakowie w marszu do pozostałości po obozie płaszowskim, zbliżą się do siebie i ze wspólnej przeszłości wyprowadzą wspólną, lepszą przyszłość.

Not. tpo

Dr Andrzej Cechnicki (ur. 1950 r.) jest psychiatrą, psychoterapeutą, członkiem zarządu Polsko-Izraelskiego Towarzystwa Zdrowia Psychicznego, kierownikiem Pracowni Psychiatrii Środowiskowej Katedry Psychiatrii CMUJ.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]