Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Opium wypalonych

Ma 31 lat, rocznie wydaje średnio sześć powieści, które od razu podbijają listy bestsellerów. Czy Remigiusz Mróz wie o Polakach coś, czego nie wiedzą socjologowie i psychoterapeuci?

Reklama

Opium wypalonych

Opium wypalonych

11.08.2018
Czyta się kilka minut
Ma 31 lat, rocznie wydaje średnio sześć powieści, które od razu podbijają listy bestsellerów. Czy Remigiusz Mróz wie o Polakach coś, czego nie wiedzą socjologowie i psychoterapeuci?
WYDAWNICTWO FILIA / MATERIAŁY PRASOWE
I

Internautka podpisująca się jako Michalik Edyta komentuje: „Pan szybciej pisze, niż niektórzy czytają”. I ma rację. Ledwo kończysz jedną powieść Remigiusza Mroza, a już pojawia się następna. Weźmy tylko rok 2018. Ostatniego dnia stycznia do księgarń trafił thriller psychologiczny „Nieodnaleziona”, 14 marca – „Testament”, siódmy tom serii kryminalnej z prawniczką Joanną Chyłką i jej aplikantem Kordianem Oryńskim, 9 maja – „Zerwa”, piąty tom z komisarzem Wiktorem Forstem oraz opowiadanie pt. „Hakowy” w zbiorowej książce „Zabójczy pocisk”, 23 maja kolejne opowiadanie w książce „Inne światy”, 18 lipca ukazał się „Hashtag”, a do grudnia jeszcze daleko. Pięć lat po debiucie Remigiusz Mróz ma na koncie już 29 powieści.

Urodził się w 1987 r. w Opolu. Po maturze wyjechał do Warszawy, w Akademii Leona Koźmińskiego zrobił doktorat z prawa, po czym został pełnoetatowym pisarzem. Jeżeli...

18067

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"W mediach i na spotkaniach autorskich występuje w koszuli i garniturowej marynarce, przypominając raczej pracownika korporacji niż kultowego pisarza." No właśnie...ten dress cod widoczny na zdjęciu już mnie źle nastawił do autora:))) Przyznaje, ze ja, milosniczka kryminałów, nie słyszałam o Remigiuszu Mrozie, a ostatni polski kryminał, jaki czytałam, był autorstwa Marka Krajewskiego, który w ostatnich swoich powieściach zaczął już gonic w pietke. Trzeba będzie sprawdzić, co to warte. No i chyba zrezygnuję z planów zostania autorką kryminalnych powieści historycznych na wzór Stevena Sailora. Sailorowi nie dorównam wiedzą o realiach historycznych, w Polsce zas czytelników nie znajdę biorac pod uwagę konkurencję Remigiusza M.:)))

Lindsay Davis o detektywie Marku Dydiuszu Falkonie i kolejnej serii o jego równie bystrej córce Flawii Albie. Był też całkiem zabawny film telewizyjny z tym bohaterem: "Wiek zdrady" ("Age of Treason" - tłumacz wyraźnie sobie odpuścił ;), ale chyba Lindsay nie przyłożyła do tego ręki.

DZIĘKI!!!!

skoro juz na poczatku ujawnila sie 16 a P Kalina. Jednak sama autorka nie jest az tak wielce zafascynowana tym "pracoholizmem"; konczac swoj artykul zdaniem zaczynajac od:"Zal tylko..," tak bowiem nalezy to wszystko podsumowac jezeli nie jestes Sienkiewiczem to na kolana i do rozanca, a wiadomo piszemy w TP CZYLI KATOLICKIM.

ha, i mnie dotkneło

czytam panią Kalinę - wszystko rozumiem; czytam pana Joachima - nic.. Pani Kalino - do dzieła! Boże, te wielkie okienka..spraw aby ktoś odpowiedzialny za te strone zmądrzał..

Och, tak, tak....Otwiera mi się takie "okienko", a ja jeszcze nie zdążyłam się zalogować. I nie ma siły, żeby je przesunąć:)))) Muszę cofnąć się do strony głównej

mam to samo, to jakiś koszmar - ładne sa te zdjęcia, tylko po co? tu LITERKI się liczą

bo ja dla przykładu nawet miałem zamiar zadzwonić albo napisać w tej sprawie do TP, zapytać dlaczego nie potrafią/nie chcą zilustrować świetnych nieraz tekstów równie dobrymi fotografiami? no ale może dlatego tak mam, że do przeglądania netu używam wyłącznie pc-ta z monitorem 24'' [i myślę o większym]? że nie mam smarkfona i nie zapycham każdej wolnej chwili stukaniem w ekranik?

[i dobry stolarz komputerowy]

"...coraz bardziej zmęczeni, wypaleni i niewyrabiający się czytelnicy" +++ do Autorki tego tekstu: Pani poważnie takie cudaczne dyrdymały wypisuje, czy może jakiś ukryty przekaz za nimi się kryje, którego nawet mój wypoczęty, świeży i sprawny rozum nie pojmuje?

Tylko muszę wprowadzić selekcję, bo nie nadążam :D

Czy Autorka nie jest przypadkiem żoną pisarza Jerzego Franczaka, który utknął gdzieś na mieliznie literackiej od lat i w ciagu niespełna 2 dekad napisał kilka powieści, ktore przeszły bez jakiegokolwiek odzewu? To by sporo wyjaśniło...

"Żal tylko, iż doczekaliśmy czasów, kiedy supermocą jest samoafirmujący się pracoholizm, skutkujący taśmową produkcją szybko czytających się powieści. Bo tylko na takie mają czas i ochotę coraz bardziej zmęczeni, wypaleni i niewyrabiający się czytelnicy." Omg, serio? czy autorka nie mogła sprawdzić prostych danych? :D na świecie tylu pisarzy wydało dużo więcej niż Mróz, ze dziwi fakt zszokowania u autorki. Proszę doczytać kim jest np Corín Tellado i o niej napisać tekst :D

Czytam "Kasację". Na stronie tytułowej motto z Cycerona: Legum servi sumus ut liberi esse possimus (Jestesmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni). Jak ocenić regres, jaki dokonał się w Polsce w stosunku do czasów Cycerona? I już mi się pan Remigiusz M. podoba:)))

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]