Reklama

Niemoralna powieść Milana Kundery

Niemoralna powieść Milana Kundery

07.06.2015
Czyta się kilka minut
Pożegnalna powieść wielkiego czeskiego pisarza jest znów blisko trywialnego życia. Bo to, co błahe, potrafi niepostrzeżenie zmienić całe nasze życie.
Milan Kundera, 1979 r. Fot. Jean-Pierre Couderc / AFP / EAST NEWS
J

Jakim zasadom sprzeniewierzył się pisarz, że pozwalam sobie nazwać jego dzieło niemoralnym? Jakim wartościom uchybił? Jakie normy przekroczył? Kogo ta krótka powieść zgorszy?
Czy stary i zmęczony Kundera – zamknięty w swym paryskim mieszkaniu (albo wiejskim domu, do którego wyjeżdża raz na czas), nie pozwalający się fotografować, odmawiający udziału w publicznych dyskusjach, dopuszczający do siebie wyłącznie wybranych – postanowił pożegnać się z czytelnikami opowieścią o bezeceństwach współczesności, o orgiastycznej osobowości człowieka naszych czasów, o nieobyczajności tych, którzy upłynnili wszystkie egzystencjalne aktywa? Otóż nie. Chodzi o inny rodzaj niemoralności. Według Hermanna Brocha powieściopisarz ma tylko jeden cel, którego nie może porzucić. Głupotą byłoby oczekiwać od niego lekcji na temat spraw, które wspólnota (narodowa, ideowa, polityczna...) uznaje za istotne...

15281

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]