Nie tylko Czarnobyl

W pobliżu Brześcia Białoruskiego prowadzone są prace nad rozbudową wysypiska odpadów radioaktywnych w gruncie, znanych jako obiekty “802" i “Zachodni". Projekt budowy śmietnika przygotowano w tajemnicy przed społeczeństwem: projekt i teren budowy opatrzono klauzulą “DSK" (do użytku służbowego). Informacji nie podano do wiadomości publicznej, a niezależni eksperci nie mieli możliwości zgłosić opinii czy zaprotestować. Blokowały go białoruskie media. Kiedy udało się nagłośnić sprawę w telewizji, a mieszkańcy pobliskich wsi wyszli z inicjatywą zorganizowania referendum lokalnego w tej sprawie, przyspieszono prace przy budowie drogi prowadzącej do wysypiska. Prace prowadzi przedsiębiorstwo Malaryckie PMK-8.
Czyta się kilka minut

Tworzenie kolejnej strefy radioaktywnej na Białorusi i to w bliskiej odległości od terenów zamieszkanych, granicy państwowej i obszarów przyrodniczo chronionych (40 kilometrów od Puszczy Białowieskiej) nie powinno mieć miejsca. Tym bardziej, że na Białorusi istnieją już wysypiska odpadów radioaktywnych w strefie czarnobylskiej. To już drugi niebezpieczny obiekt w odległości kilku kilometrów od polskiej granicy, pierwszy - podziemna przechowalnia gazu - jest niedaleko miasteczka Wysokoje. Sąsiadowanie z podobnymi “obiektami" nie leży w interesach ani Białorusi, ani Polski. Odkrywa też prawdziwe oblicze białoruskich władz wobec własnego i polskiego narodu.

Sami nie powstrzymamy budowy wysypiska, prosimy o pomoc polskie społeczeństwo, organizacje pozarządowe i wspólnotę międzynarodową.

ULADZIMIR VIALICHKIN, przewodniczący Rady “Centrum Praw Człowieka Wiosna" w Brześciu, tel. 0-0375 29 722-35-41

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 22/2004