Na aborcyjnym polu minowym

Prawdopodobnie PiS poradzi sobie z największym politycznym polem minowym – poprawianiem ustawy antyaborcyjnej.
Czyta się kilka minut
Marsz dla Życia i Rodziny, Warszawa, 2016 r.

KAI ujawniła, że grupa prawie stu posłów różnych ugrupowań pod przewodnictwem Bartłomieja Wróblewskiego z PiS wkrótce złoży w Trybunale Konstytucyjnym wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej dopuszczającej aborcję ze względu na upośledzenie płodu lub nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu.

Takie posunięcie zapowiadał już w kwietniu Jarosław Kaczyński w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: mówił, że „zakaz aborcji eugenicznej ma szanse na wprowadzenie w stosunkowo nieodległym czasie” i że „sprawa będzie rozwiązywana na płaszczyźnie prawnej”. „Będziemy chcieli to przeprowadzić w sytuacji, która nie spowoduje tak ostrych protestów, jak miało to miejsce jesienią” – zapowiadał prezes PiS.

Trybunał ma merytoryczne powody, by zakwestionować przesłankę eugeniczną: życie ludzkie jest chronione według obecnych interpretacji także w okresie prenatalnym. Choroba nie może być usprawiedliwieniem dla kwestionowania tej ochrony. Przypomnijmy, że gdy w 1997 r. rządząca lewica wprowadziła do ustawy tzw. przesłankę ekonomiczną, czyli próbowała zalegalizować aborcję z powodu trudnej sytuacji materialnej, Trybunał uznał ją za niekonstytucyjną. Podobnie może rozstrzygnąć teraz.

Byłby to swego rodzaju polityczny majstersztyk. PiS jest pod presją ruchów pro-life, które dążą do całkowitego zakazu aborcji, co ze zrozumiałych powodów budzi protesty. Zaostrzenie ustawy przy pomocy Trybunału omija rafy, a dla Episkopatu będzie kolejnym „krokiem w dobrym kierunku”.©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 27/2017