Reklama

Mutacje i szczepionki

Mutacje i szczepionki

29.03.2021
Czyta się kilka minut
Jak pokazują pierwsze badania, brytyjski wariant wirusa wyróżnia ryzyko zgonu większe o 64 proc.
W

W ciągu roku pandemii SARS-CoV-2 zaraził przynajmniej 125 mln osób – w każdym organizmie tworzył nawet setki miliardów swoich kopii i wielokrotnie mutował. Kumulacje korzystnych dla wirusa mutacji dały rozmaite warianty, które zaczęły dominować w określonych populacjach. Nie wszystkie spędzają naukowcom sen z powiek. Warianty dzieli się na wzbudzające niepokój (variants of concern) i zainteresowanie (variants of interest). Do pierwszej grupy należą te, które obecnie doskwierają najbardziej – brytyjski, południowoafrykański, brazylijski i od niedawna kalifornijski. Niektóre cechuje większa zakaźność, inne teoretycznie mogą zarażać ozdrowieńców. Jak pokazują pierwsze badania, wariant brytyjski wyróżnia też ryzyko zgonu większe o 64 proc.

Najnowsze doniesienia mówią o mieszaniu się wariantów wewnątrz komórek, gdy chory zakażony jest dwoma. Z drugiej strony, mikrobiolog Vaughn ­Cooper sugeruje, że wirus ewoluuje konwergentnie: liczba mutacji wydaje się ograniczona, a warianty to różne kombinacje tych samych mutacji. To miałoby ograniczyć zmienność SARS-CoV-2.

Najważniejszy będzie wpływ tych zmian na skuteczność szczepień. Wciąż jest zbyt wcześnie, by rozstrzygać, ale pierwsze dane pokazują, że przed wariantem brytyjskim, który ostatnio dominuje również w Polsce, chroni zarówno Pfizer, jak i AstraZeneca. Za to skuteczność tej ostatniej wobec wariantu z RPA wyniosła zaledwie 10 proc. ©


Czytaj także: Szczepionki trzech producentów: Pfizera, Moderny i AstraZeneca podawane są w Europie milionom osób. Co dziś o nich wiemy?

Autor artykułu

Lekarz, popularyzator wiedzy o medycynie i jej historii. Współpracuje z „Tygodnikiem” od 2018 r. Kontakt z autorem na twitterze: twitter.com/KabalaBartek  

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]