Reklama

Moja osobność

Moja osobność

14.11.2006
Czyta się kilka minut
Jolanta Stefko /fot. D. Węgiel
A

ANNA MATEJA: - W powieści "Diablak" główna bohaterka wypowiada życzenia dla Julka, młodego poety: "żeby znalazł swoje miejsce w życiu, a nie tylko w literaturze, żeby znalazł ludzi, którzy potrafiliby z nim rozmawiać i nie pytali go, gdzie pracuje, czy ma stałą pracę, ile zarabia, żeby wydawcy nie domagali się od niego pieniędzy na wydawanie jego książek"... Przezornie nie zapytam o pracę, a jedynie o to, czy kiedykolwiek zaproponowano wydanie wierszy, jeśli wcześniej Pani za to zapłaci?

JOLANTA STEFKO: - Na debiut książkowy czekałam kilka lat, ale, rzeczywiście, doszłoby do niego wcześniej, gdybym miała pieniądze i mogła wydawcy zwrócić koszty. Nie bardzo jednak miałam ochotę zajmować się zbieraniem pieniędzy, bo uważam, że od tego jest wydawca. Dlaczego chce się tym obarczać autora, skoro prawdopodobieństwo, że zarobi na wydaniu książki, jest raczej nikłe...

17191

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]