Reklama

Mój ostatni rytuał

Mój ostatni rytuał

25.03.2019
Czyta się kilka minut
Tuzin. Albo i dwa.
PAWEŁ BRAVO
T

Tyle razy Viktor Orbán dostawał „ostatnie ostrzeżenie” od swojej politycznej rodziny na poziomie europejskim, czyli tej samej Europejskiej Partii Ludowej, której patriarchą są niemieccy chadecy, a gorliwym młodszym adeptem nasza Platforma. Od kilku lat ostrzegają Węgra, że musi przestać tworzyć, pod bokiem najważniejszego klubu unijnych decydentów, z pełnym jego błogosławieństwem, nieliberalną demokrację na własnym podwórku, gdzie rzekomy głos ludu syczy najgorsze ksenofobiczne klisze. Orbán dostał od złośliwego losu taki dar, że jego jedyna realna nemezis, zdolna mu jakoś komplikować budowę narodowej kleptokracji, to sławny finansista o żydowskich korzeniach. Kiedy zatem chce postraszyć lud wrogiem narodu – to mglistemu bytowi pod nazwą „Bruksela” może dodać twarz właśnie Sorosa i w ten sposób domalować semicką, wykrzywioną gębę. Gdyby w Polsce zawisł choć jeden autoryzowany...

6127

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]