Minister na wojennej ścieżce

Ten tydzień zweryfikuje urzędowy optymizm Adama Niedzielskiego, który wydaje się nie przejmować faktem, że w Komitecie Protestacyjno-Strajkowym Pracowników Ochrony Zdrowia reprezentowane są wszystkie organizacje pracowników medycznych.
Czyta się kilka minut
Pikieta ratowników medycznych na placu Defilad w Warszawie, związana z protestem pracowników służby zdrowia, 22 września 2021 r. Fot. Paweł Wodzyński/East News /
Pikieta ratowników medycznych na placu Defilad w Warszawie, związana z protestem pracowników służby zdrowia, 22 września 2021 r. Fot. Paweł Wodzyński/East News /

Duża część środowiska medycznego podpisała porozumienia z Ministerstwem Zdrowia, a jedno środowisko próbuje kreować większy niepokój, niż jest w rzeczywistości” – mówi minister zdrowia, komentując zapowiedź zaostrzenia (trwającego od 11 września) protestu medyków.

Ten tydzień zweryfikuje urzędowy optymizm Adama Niedzielskiego, który wydaje się nie przejmować faktem, że w Komitecie Protestacyjno-Strajkowym Pracowników Ochrony Zdrowia reprezentowane są wszystkie organizacje pracowników medycznych. Nawet jeśli na zaostrzenie protestu zdecyduje się kilka procent z zatrudnionych, system ochrony zdrowia – zwłaszcza biorąc pod uwagę wznoszącą się falę zakażeń i hospitalizacji z powodu COVID-19 – znów zatrzeszczy w szwach.

Minister uważa, że niezadowolenie pracowników ma charakter lokalny. I rzeczywiście: lokalnie niezadowolenie z warunków pracy zamanifestowali pracownicy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, składając wypowiedzenia (na taki krok zdecydowało się 25 lekarzy), a dyrektor placówki, prof. Krzysztof Fyderek, złożył rezygnację.

W oświadczeniu napisał, że obejmując stanowisko założył sobie realizację trzech głównych celów: poprawę satysfakcji pacjentów i opiekunów, poprawę motywacji personelu oraz poprawę wyników finansowych. „Nie widzę możliwości poprawy sytuacji kadrowej ani finansowej Szpitala – ocenia teraz. – Obecny kryzys w systemie ochrony zdrowia stawia pod znakiem zapytania także ten postęp, który udało się osiągnąć w obszarze lecznictwa i poprawy satysfakcji pacjentów”.

Pytanie, kiedy Ministerstwo zrozumie, że niezadowolenie o charakterze lokalnym ma potencjał zakaźny i może roznieść się po kraju ze skutecznością wariantu Delta, wydaje się – niestety – retoryczne. Odpowiedź, na dziś, jest jedna: nie ma znaczenia kiedy, bo i tak za późno.©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”