Jutro

Rozmowy ze Stefanem Wilkanowiczem, przeprowadzone przez Tomasza Ponikłę i wydane w Znaku, noszą tytuł "Chrześcijanin". Można by mylnie pomyśleć, że to jakby podpis pod sylwetką zasłużonego redaktora i działacza, nawet trochę zaskakujący, bo jakby sam sobie przez zaproszonego do rozmów nadany. A tymczasem to zupełnie mylny trop, bo nicią przewodnią i rozmów, i książki jest próba odpowiedzi, czym winno było być powołanie chrześcijanina w tych kolejnych czasach i epokach, które stały się doświadczeniem Wilkanowicza. I to szukanie odpowiedzi jest największym walorem lektury, bo czytelnik nie ma wątpliwości, że sam też, wchodząc w rzeczywistość Kościoła, przed taką próbą się znajdzie.
Czyta się kilka minut

Dopiero co wydostaliśmy się z obrębu świętowanych rocznic i sporów o ich wagę, a nawet czytelność. Z powrotem naciera rzeczywistość, z powrotem najważniejsze staje się jutro. A wraz z nim to właśnie pytanie: jaką odpowiedź perspektywie jutra ma dawać chrześcijaństwo nas wszystkich?

Najłatwiej o odpowiedź moralizatorską. O rachunek sumienia czyniony dla sumień bliźnich. W tym jesteśmy dziś mocni, nawet bardzo mocni. Wiemy, kto robi źle, wiemy, czym się gorszyć. Opublikowana w dzisiejszym (12 czerwca) "Dzienniku" sonda CBOS-u przynosi rewelacyjne wyniki: ponad 90 proc. badanych jednoznacznie potępia zdradę małżeńską i bicie dzieci, ponad dwie trzecie rozwody, aż jedna trzecia seks przed ślubem.  Wydaje się, że jesteśmy społeczeństwem prawie anielskim - gdyby nie sięgać po rejestry sądowe... W święto Bożego Ciała rozległ się głos zbiorowo potępiający zażarte spory polityczne i ich natężenie nienawiści - zupełnie tak, jakby nigdy nie brały w nich udziału  żadne ośrodki spod szyldów chrześcijańskich. A w tym wszystkim najtrudniej było znaleźć to, co przed trzydziestu laty było motywem przewodnim papieskich homilii w Polsce: do was mówię, od was oczekuję, to wy musicie być mocni, to wasza misja, wasza odpowiedzialność, nie "onych", nie "tamtych", z których tak łatwo czynić wrogów, od siebie odwracając uwagę...

Trzymam w rękach świeżo wydaną książkę Krzysztofa Tadeja "Dar świętości", następną wiązankę wspomnień o Janie Pawle II. Jak to jest, że gromadzimy te wspomnienia z pietyzmem i wdzięcznością, budujemy centra Jego myśli, instytuty i muzea, zbieramy pamiątki, odtwarzamy głos i postać - i wciąż to nie tak wychodzi, jakbyśmy chcieli, a zamieszania jest coraz więcej i coraz więcej naszej niezdolności, by świat zmieniać na lepszy?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 25/2009