Jestem tylko dzieciństwem

Ta fraza niejednokrotnie powraca w „Ściszonym nagle życiu”.
Czyta się kilka minut

Przez tom przewija się sporo rozmaitych nieistnień: duchów prawdziwych i zmyślonych, śmierci Boga, owadów, zwierząt, dzieci, ojca, przedmiotów – budzą one na przemian strach i poczucie braku. Kluczem do poezji „wlepionej” w przeszłość, w ciemność – w której tyle rozprawia się o znikaniu – jest wiersz „Krótka historia wszystkiego”: „Za komuny śnieg był jeszcze bielszy a głody / bardziej dojmujące. Za to w ogóle nie było pustki – / wierzyliśmy w rzeczy”. Nowe wiersze Suski – pomimo że dużo w nich „dziecinnych”, PRL-owskich konkretów, jak „czarne warszawy zacumowane na chodniku”, „tapczanopółka”, gdzie odrabiało się lekcje i spało, czy „ciemnożółty blask wycofanej z obiegu żarówki” – składają się w większości z poprawek. Namnażają się w nich podmioty albo dopełnienia, tautologizują zdania podrzędne o lekko odchylonych znaczeniach, rozstrojonych jak na poruszonym obrazie. Fikcjonalizacje, paradoksy, zaprzeczenia („żuliśmy donaldy pomiędzy niczym a niczym / a słońce hipopotam podnosiło się z błota nocy / na niestworzonym ach cmentarzu”); oboczności słów i zjawisk prowadzące do pomyłek wtrącają w niepewność („czas tylko się wyświetla na oku patrzącego / jeżeli jest patrzący”). Tak pogrążamy się w „nieczytelność”. „Nierzeczywistość”, „niedroga”, „nieziemia”, „ze snu ziemia” ciemnego dzieciństwa prowadzą do „ściszonej” puenty: „świat broni się tylko jako sen”. ©

Dariusz Suska, ŚCISZONE NAGLE ŻYCIE, Znak, Kraków 2016

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2017

Artykuł pochodzi z dodatku Silesius 2017