Jak brytyjski wywiad podczas hiszpańskiej wojny domowej poszukiwał Świętego Graala – i co z tego wynikło

Najważniejsza relikwia Walencji została uratowana przez Sabine Suey. Wyszło na jaw, że nachodziła ją nie tylko hiszpańska rewolucyjna milicja, handlarze dzieł sztuki i naziści, ale także agenci brytyjskiego MI6.
Czyta się kilka minut
Święty Graal w klasztorze San Juan de la Pena, Hiszpania / Fot. Cro Margon / Alamy / BE&W
Święty Graal w klasztorze San Juan de la Pena, Hiszpania / Fot. Cro Margon / Alamy / BE&W

Przynajmniej dwieście miejscowości na świecie utrzymuje, że są w posiadaniu prawdziwego Świętego Graala – kielicha, z którego Chrystus miał pić wino podczas Ostatniej Wieczerzy, i do którego później na Golgocie zebrano Jego krew. Jedną z najczęściej wskazywanych jako „ta prawdziwa” jest relikwia z katedry w Walencji. Kielich miał zostać przywieziony do Hiszpanii w III wieku, trafić do skarbca królów Aragonii, a w końcu w 1437 r. do katedry w Walencji, która stała się ośrodkiem jego kultu.

Kielich ten składa się z kamiennej misy o wymiarach 5,5 na 9,5 cm oraz z bogato zdobionych złotem i klejnotami (28 pereł, 2 rubiny i 2 szmaragdy) uchwytów i podstawy, dorobionych w średniowieczu. Badania archeologiczne przeprowadzone w latach 60. XX w. wykazały, że część kamienna powstała w I-II wieku przed Chrystusem i może pochodzić z Palestyny.

Na walenckiego Graala ostrzyli sobie zęby już żołnierze napoleońscy, dlatego w 1812 r. – podczas oblężenia miasta przez Francuzów – duchowni wywieźli go wraz z innymi skarbami na Majorkę. Jeszcze ciekawsze są losy relikwii podczas hiszpańskiej wojny domowej (1936-39). 

W pogrążonym w chaosie mieście, które przez długi czas było siedzibą rządu republikańskiego, płonęły kościoły, niszczone przez lewicowych bojówkarzy. Rankiem 21 lipca 1936 r. księża zamknęli drzwi katedry, a świecka kobieta Sabina Suey owinęła Graal w materiał oraz gazety, wyniosła bocznym wyjściem i ukryła w swoim domu. Wkrótce potem katedrę podpalono.

Po mieście rozniosła się plotka, że Suey wie coś o zniknięciu Graala ze skarbca katedry. Jej dom wielokrotnie przeszukiwała republikańska milicja. Nachodzili ją międzynarodowi handlarze dziełami sztuki. Wreszcie Suey miała otrzymać od nazistów ofertę olbrzymiej zapłaty za wydanie skarbu.

W ostatnich dniach hiszpańska historyczka Ana Mafé García poinformowała o odnalezieniu nowych źródeł (dokumentów i pamiętników), mających wskazywać, że Sabinę odwiedzali także przedstawiciele brytyjskiego wywiadu MI6. Sprawę opisuje obszernie brytyjska prasa. W zamian za obietnicę wywiezienia kobiety i jej rodziny do Londynu agenci żądali wydania Graala. Jednak Sabina – tak jak wszystkim innym – tłumaczyła, że niczego o relikwii nie wie.

Kielich udało jej się wywieźć z miasta do rodzinnego domku na wsi. Tam go przechowywano – w ramie okiennej – przez dwa lata, aż do zakończenia hiszpańskiej wojny domowej. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 11/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Kielich Chrystusa, naziści i brytyjski wywiad