Grajek, choć nie papież

Kazik nadąża za rzeczywistością skuteczniej, niż rzeczywistość nadąża za Kazikiem.

Reklama

Grajek, choć nie papież

Grajek, choć nie papież

25.05.2020
Czyta się kilka minut
Kazik nadąża za rzeczywistością skuteczniej, niż rzeczywistość nadąża za Kazikiem.
Kazik Staszewski na festiwalu TOPtrendy w Sopocie, 2014 r. Fot. ADAM WARŻAWA / PAP
L

Lista Przebojów Trójki zakończyła żywot. Ocenzurowana przez władze rozgłośni, straciła bezpowrotnie swój status. Poszło o piosenkę „Twój ból jest większy niż mój” Kazika Staszewskiego. Dla mnie całe to zamieszanie wokół Listy stało się przede wszystkim pretekstem, żeby wreszcie zrobić coś, na co od dawna miałem ochotę. Raz jeszcze przesłuchać całą dyskografię Kazika. Potraktować go poważnie. Tak, jak na to zasługuje.

Są dwa gatunki pisarzy. Ci, którzy starają się w pełni zapanować nad językiem, oraz ci, którzy pozwalają, by język panował nad nimi. Są wirtuozi, poeci cyzelujący każdy rym, doskonali rzemieślnicy, prawdziwie apollińscy, a naprzeciw nich twórcy mediumiczni, przez których przepływa duch epoki, opętując ich i przemawiając ich ustami. Kazik jest wzorcem z Sèvres artysty-medium.

Każde takie medium ma częstotliwość właściwą, na której rezonuje najlepiej. Słuch...

23457

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Uwaga! Przypominamy o ciszy wyborczej. Trwa ona od północy z 10 na 11 lipca do momentu zakończenia głosowania w wyborach prezydenckich 12 lipca. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej, również w internecie. Za złamanie zakazu agitacji grozi kara grzywny.

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Kazik jest przeciwko podatkom, ale cieszy się, że wnuki dostają 500 plus i nie widzi w tym sprzeczności.

Przecież to ograniczony knajak, który raz zaśpiewa w lewo, raz w prawo, raz trafi, raz nie trafi...Wyłączam radio Eskarock, kiedy go słyszę

Bo w tym nie ma sprzeczności, choćby ostatni wywiad w TP o tym że "Państwo zawsze stać" mówi o tym. Problemem w Polsce, tak mi się wydaje, nie jest socjal czy podatki, a generalne podejście władzy do obywatela, jego znaczenia dla gospodarki, sprzyjania zatrudnieniu i przedsiębiorczości itd. Kazika lubię, robię głośniej jak go słyszę, robi co chce i nie daje się zaszufladkować - cierpieć będą z tego powodu ci, którzy się poddali, czyli jak zwykle większość.

Boszszszeeee….tego bym się nie spodziewała, ze w "moim" pismie ktoś będzie próbował przypisać jakieś szczególne wartości knajackiemu nurtowi polskiego rocka, reprezentowanemu m. in. przez "Kult" i "T-Love":)))) Toz to tylko oczko wyżej od Zenka Martyniuka! Awantura o ostatnia piosenke Kazika to wynik strachu kierownictwa "Trujki", ze protest przeciwko zamknieciu cmentarza podczas wizyty "delegacji" rzadowej będzie nośny wśród Ciemnego Ludu, na którym takie rzeczy robia wrazenie. Jest chyba bowiem oczywiste, ze na tej dogorywającej grupie społecznej zwanej kiedyś inteligencją wrazenie robi wyłącznie zniszczenie państwa prawa i oczywisty zamach stanu, a nie zamkniecie na godzine cmentarza:))) Co nie znaczy, ze się nie cieszymy, ze przypadkiem dało się dotrzeć do świadomości ludzi, którzy mają w głębokim powazaniu stan praworzadnosci w kraju, zaś podniecają się cienkim tekstem piosenki i aferą Listy Przebojów:)))

Rzeczona piosenka Kazika jest nieskomplikowana muzycznie i treściowo, ale mnie się osobiście spodobała ze względu na istotną tematykę i dosadne podejście do niej. Wydaje się, że cmentarze zostały jednak otwarte na godzinę dla jednego osobnika, a nie zamknięte dla niego. ;) Afera "Trujki" stała się symbolem stoczenia się radia publicznego, tak samo jak tzw. "Wiadomości" TVPiS już dawno stanowią symbol propagandowego skundlenia telewizji publicznej. Myślę, że nie docenia Pani znaczenia tego skandalu. PS. A to strona liberalna nie zasługiwała nigdy na solidnego plaskacza? Różnica polega na tym, że PiS zasługuje codziennie na długie batożenie pod pręgierzem.

Ma Pan oczywiście racje z tym cmentarzem. Był zamkniety, idiotycznie zresztą, a został otwarty dla bandy bez maseczek. Tyle ze ja to skwitowałam uwagą: bardzo dobrze, niech się łobuzy pozarazają:))) Ale w tym kraju dostęp do cmentarza i kosciołów jest swiety i na tym oparł swój cienki jak dla mnie tekst Kazik. Niemniej korzyść z całej afery jest niewatpliwa. Ciemny Lud, ten, co to musi na cmentarz i do kościoła, został zaalarmowany manipulacją głupiego kierownictwa Trujki w sprawie Listy Przebojów. Niby cieszę się, z drugiej jednak strony sprawa jest załosnie kompromitujaca: w dobie pandemii Suweren zazdrości grupie łobuzów, ze ta pokazuje się na zamkniętym dla publiki cmentarzu bez maseczek. Kiepski, prymitywny tekściarz pisze piosenkę bedąca wyrazem tej zazdrości, a decydenci świadomi tych uczuć usiłują piosenkę bezprawnie zamieść pod dywan. No i nie podzielam pańskiej opinii, ze afera w Trujce jest symboliczna dla manipulatorskiego charakteru mediów tzw. publicznych. Głowe dam, ze 90% tych "oburzonych" oburzyło się wyłącznie na fakt, ze zlekceważono ich głos na piosenke Kazika. A poza tym spokojnie oglądają TVP Info:))) Przeciez to rece opadają i dolna garderoba...

Proszę tak nie szastać swoją głową - jest zbyt cenna dla tego forum, żeby takie nierozsądne założenie miało je jej pozbawić:) Na Kazika mogło głosować ile? kilka, kilkanaście tysięcy słuchaczy? A sprawa ujawnionej pisowskiej cenzury bulwersuje setki tysięcy, a może nawet miliony ludzi. Tu nie chodzi też o pustą zazdrość, ale o empatię wobec tych, którym odmówiono prawa do odwiedzania swoich bliskich, i o oburzenie przywilejami rozpasanej mafii u władzy.

Kazik nie jest człowiekiem z marginesu społecznego, być może coś ciekawego ma Pani na ten temat do powiedzenia, proszę się podzielić. Dla mnie jest doskonałym obserwatorem otaczającego go świata, ma odwagę nazywać rzeczy po imieniu i publicznie swój osąd prezentować. To bardzo rzadka cecha u artysty, zarabiającego na życie graniem. To, że śpiewa raz z lewa, a innym razem z prawa, nie ma nic do rzeczy, nie jest politykiem i nie lokuje swych emocji po czyjejkolwiek stronie. Pani ma problem, bo robi to dość ostentacyjnie i w niczym prócz punktu siedzenia nie rożni się od swych adwersarzy. Choć Kazik to nie do końca moje klimaty, słucham rocka, jazzu, bluesa i metalu, na dokładkę uwielbiam klasykę, gdy siedzę w kościele i muszę wysłuchiwać wszystkich tych smętków, alleluja, aż mnie świerzbi by wsadzić sobie stopery do uszu. Martyniuka Pani nie trawi, a to co leci na mszach jest w porządku, toż to ten sam asortyment.

Dlaczego Pan sadzi, ze słucham w kościele "smetków-alleluja"? W mojej parafii bardzo rzadko Lud spiewa, od tego jest chór "Schola" całkiem dobrze wyszkolony i śpiewający piesni z repertuaru staropolskiego. Jestem czuła na dźwięki i zapewniam Pana, ze nie zdzierżyłabym zadnych zawodzeń:))) Co do Kazika - nie lubię knajackiego rocka z przedmieść. Jego usytuowanie społeczne nie ma tu nic do rzeczy, aczkolwiek postać "Taty Kazika" i jego twórczość trochę mówią o tym, skąd u syna takie płaskie kawałki:))). Oczywiście nie zamierzam Panu obrzydzać "Kultu", słuchajmy tego, co lubimy. Ja generalnie nie zachwycam się polskim rockiem. Jestem wychowana na Stonesach, Led Zeppelinach, Pink Floydach i innych U2, trudno, żebym teraz zachwycała się "Kultem" i "T-Love". Nie wiem, jakie teksty Kazika uważa Pan za celną obserwacje rzeczywistości. Tekst o otwartym cmentarzu chyba raczej nie wymagał szczególnej bystrości:)) Podobnie jak o narzeczonej, co jeździ do St Tropez w poszukiwaniu sponsorów, czy o facetach, co wyprawili rodzine na wakacje, a sami zapijają się po knajpach:)))

Sorry, ale pomyliłam autorów słynnego "Baranka". Przepraszam Kazika, ze go posądziłam o ten knajacki koszmarek. Autorem zarówno "Baranka", jak i żenującej "Celiny" jest Tata Kazika, czyli Stanisław Staszewski:)))

panie redaktorze. O konsekwencjach wspomniałem u Red. Wosia Twój ból, Mój ból. Por.https://www.tygodnikpowszechny.pl/moj-bol-twoj-bol-i-media-163484

Jak zawsze, bardzo dobry tekst.

Piosenki Kazika są zdecydowanie niebanalne, pomysłowe a nawet zabawne. Niezłe poczucie humoru to duży plus Kazika. https://www.youtube.com/watch?v=F8laMm-YyLY

Cmentarze nie tylko zostaly zamkniete przez zarzadcow nadgorliwcow i tych, ktorzy nie bedac pewnymi interpretacji belkotliwych i czesto sprzecznych ze soba rzadowych nakazow i zakazow. I byly liczne przypadki w calym kraju, ze durna i sluzalcza milicja wlepiaka mandaty po 500 zl kobiecinom probujacym odwiedzic groby swoich bliskich, posprzatanie ich po zimie, czy przed swietami. I to musialo ludzi poruszyc, ze nie dosc, ze bramy stanely otworem dla tego zoliborskiego dziadygi, ale ze wjechal tam w dwie limuzyny! Jakby dziada nie mogli zawiezc meleksem. To pogarda dla zwyklych ludzi tak wielu wkurzyla.

Tekst skłonił mnie do posłuchania i przeczytania czasem mało znanych mi utworów. Ciekawie czyta się tekst jednoczenie słuchając playlisty z utworami w kolejności w jakiej pojawiają się w artykule spotify:playlist:27cjKWNyfU72ZhvEYKuwR9 https://open.spotify.com/playlist/27cjKWNyfU72ZhvEYKuwR9

Nie jestem fanką rapu, niemniej uważam, ze ten kawałek powinien zrobić większą karierę niż przebój Kazika: https://www.youtube.com/watch?v=6sZD7d8ziYQ&fbclid=IwAR35SFyAe7KvmQVjGJ6eieLSSjocr8S8u0xF6vJDmiP3gfubM65CcG7vO2E Tata rapera pewnie odsłuchał, ale się nie cieszył:)))

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]