Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Emerytalny bufor

Emerytalny bufor

19.02.2018
Czyta się kilka minut
Niższa pensja, w zamian wyższe świadczenia na starość – tak można najkrócej streścić nowy pomysł rządu PiS na emerytury Polaków.
C

Chodzi o przesłany przez resort finansów do konsultacji społecznych i międzyresortowych projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych, który mógłby wejść w życie najwcześniej z początkiem 2019 r.

Założenie jest proste: państwo tworzy możliwość wejścia do dodatkowego, prywatnego i dobrowolnego systemu zbierania pieniędzy na przyszłą emeryturę. Pracownik – jeśli się na to zdecyduje (w przeciwnym razie musi napisać deklarację o odmowie uczestnictwa) – będzie płacił co najmniej 2 proc. swojej pensji na PPK. To oznacza obniżenie comiesięcznych poborów o co najmniej kilkadziesiąt złotych. Swoje do systemu dorzuci zatrudniająca go firma – jej wkład to 1,5 proc. pensji pracownika – a także państwo, wpłacając 240 zł rocznie. PPK dotyczyć ma wszystkich pracujących Polaków w wieku od 19 do 55 lat, a więc około jedenastu milionów osób.

Ekonomiści zwracają uwagę na dodatkowy – poza obniżonymi poborami i wyższymi emeryturami – efekt zmian: zwiększone obciążenie dla pracodawców. Ale rządowe plany można też czytać jako „bufor” na skutki obniżenia przez PiS wieku przejścia na emeryturę – do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Kobieta, która zdecyduje się na tak szybkie zakończenie aktywności zawodowej, może stracić – w porównaniu z poprzednimi zasadami, które zakładały świadczenie od 67. roku życia – między kilkaset a ponad tysiąc złotych miesięcznie. PPK jej tych strat nie zrekompensuje, ale może je zmniejszyć. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Przemysław Wilczyński / Fot. Grażyna Makara
Dziennikarz działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w tematyce społecznej i edukacyjnej. Jest laureatem Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej i – wraz z Bartkiem Dobrochem...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]