Edukacyjny pat: co czeka polskie szkoły po wyborach

Nauczyciele protestują, a minister chwali się sukcesami. Ewentualna wygrana opozycji nie oznacza przełomu w edukacji.
Czyta się kilka minut
Inauguracja roku szkolnego w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym. Węgrów, 04 września 2023 r. / fot. Wojciech Olkuśnik / EAST NEWS
Inauguracja roku szkolnego w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym. Węgrów, 04 września 2023 r. / fot. Wojciech Olkuśnik / EAST NEWS

W nowy rok szkolny minister Przemysław Czarnek wchodzi z entuzjazmem. W liście skierowanym do środowiska oświatowego chwali się inwestycjami w infrastrukturę i podnoszeniem prestiżu. Podkreśla troskę o uczniów: liczba psychologów szkolnych w ubiegłym roku szkolnym wzrosła o 100 procent.

Jego entuzjazmu nie podzielają nauczyciele. 1 września przed budynkiem MEN protestowało kilka tysięcy członków ZNP. Domagali się m.in. powiązania uposażeń ze średnim wynagrodzeniem, wzrostu nakładów na edukację na poziomie minimum 3 proc. PKB. Protestujących przywitały transparenty na ścianach ministerstwa z informacją, że zarabiają po 7 tysięcy złotych. „To upokorzenie, pogarda i kłamstwo” – mówią i pokazują paski z wypłatami. Dziś pensja początkującego nauczyciela to 3690 zł brutto. Najlepsi odchodzą do szkół prywatnych albo zmieniają zawód. 

Trudno też uwierzyć w zapewnienia o dostępie uczniów do pomocy psychologicznej. Eksperci od lat wskazują na fatalne w skutkach braki w tej dziedzinie. Często jeden psycholog pracuje w kilku szkołach, a w wielu placówkach gabinety stoją puste.

Po ewentualnej wygranej opozycji w wyborach zamiast przełomu możemy spodziewać się drobnych gestów w stronę nauczycieli, dodatkowych podwyżek, ale to za mało, by uzdrowić system. Dzisiejsza edukacja zaczyna przypominać ochronę zdrowia – nie mogę się leczyć w placówkach publicznych, więc szukam pomocy w prywatnych. Ale to szansa jedynie dla dzieci z dużych miast i zamożnych rodzin. Nierówności w dostępie do edukacji będą się pogłębiać. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 37/2023