Reklama

Dziesięć złotych

Dziesięć złotych

17.05.2011
Czyta się kilka minut
W szkole, do której chodzą moje dzieci, uczniów informuje się, że nie wolno nikomu robić zdjęć ani go nagrywać bez jego zgody.
W

Wspominam o tym w związku ze zdarzeniem, do jakiego doszło niedawno w Szczecinie. Niespełna trzynastoletni chłopiec zgwałcił dziewięciolatka, a cały akt został sfilmowany przez starszego kolegę, który potem odsprzedawał to nagranie za dziesięć złotych. Cała sprawa, jak dowiedzieliśmy się z mediów, wyszła na jaw dzięki rodzicom dzieci, które to nagranie kupiły.

W tym zdarzeniu najbardziej szokujące jest połączenie tych trzech elementów: gwałtu, rejestracji i handlu tym, co zarejestrowane. Straszny czyn staje się w ten sposób jeszcze straszniejszy. Każdy, kto ten film obejrzał, zapewne już o nim nie zapomni. Każdy z nastoletnich widzów - choć może nie zdaje sobie z tego sprawy - współuczestniczył w poniżeniu zgwałconego chłopca. A był jeszcze ktoś, kto postanowił na tym zarobić. Gwałciciel naśladował zachowania podpatrzone w filmach pornograficznych (zresztą...

2889

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]