Dialog między katolikami a prawosławnymi: bez pośpiechu do jedności

Długa droga pokonywana małymi krokami – tak wygląda prowadzony od 1980 r. teologiczny dialog katolicko-prawosławny.
Czyta się kilka minut
Papież Franciszek i ekumeniczny partriarcha Konstantynopola Bartłomiej / fot. VATICAN MEDIA / AFP / EAST NEWS /
Papież Franciszek i ekumeniczny partriarcha Konstantynopola Bartłomiej / fot. VATICAN MEDIA / AFP / EAST NEWS /

Właśnie wykonano kolejny krok: międzynarodowa komisja obradująca w Aleksandrii nieco posunęła do przodu refleksję nad prymatem i synodalnością w Kościele (konkretnie: nad historyczną oceną ich sprawowania w drugim tysiącleciu chrześcijaństwa i obecnie). Sposób administrowania Kościołem stanowi jedną z najistotniejszych barier dzielących prawosławie i katolicyzm. W 1054 r. legaci papiescy i patriarcha Konstantynopola obrzucili się nawzajem ekskomunikami. Tradycyjnie od tego czasu datuje się tzw. wielką schizmę wschodnią, jednak rozbrat Kościołów był procesem postępującym już od bardzo dawna. Spierano się m.in. o filioque w wyznaniu wiary, o rodzaj chleba stosowanego w Eucharystii – i o uzurpowanie sobie przez papiestwo przewodniej roli w chrześcijaństwie.

Dokument z Aleksandrii głosi m.in., że czym innym jest posługa papieża w Kościele łacińskim, a czym innym mogłaby być w odniesieniu do komunii wszystkich Kościołów. Brzmi to jak propozycja odpowiedzi na wezwanie Jana Pawła II, który w encyklice „Ut unum sint” z 1995 r., stanowiącej kamień milowy dialogu ekumenicznego, zachęcał do szukania nowych form prymatu. 


METROPOLITA SAWA PRZEPRASZA ZA LIST DO CYRYLA I POTĘPIA WOJNĘ

MACIEJ MÜLLER: Po burzy medialnej wokół listu wysłanego do patriarchy moskiewskiego Cyryla metropolita Sawa, zwierzchnik polskiego prawosławia, zdecydowanie potępił rosyjską inwazję na Ukrainę i prowojenne wypowiedzi Cyryla oraz zadeklarował wsparcie dla autokefalii Kościoła ukraińskiego.


W Aleksandrii wykonano krok dowodzący, że dialog z prawosławiem trwa i przynosi owoce – w odróżnieniu od dialogu z protestantyzmem, który od ogłoszenia w 2000 r. watykańskiej deklaracji „Dominus Iesus”, odmawiającej wspólnotom wyrosłym z reformacji miana Kościołów, właściwie tkwi w miejscu.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 27/2023

W druku ukazał się pod tytułem: Do jedności bez pośpiechu