Reklama

Deepfake na wojnie: sfałszowane nagrania z Zełenskim i Putinem

19.03.2022
Czyta się kilka minut
Odkąd pojawiła się ta technologia, eksperci wieszczyli, że może posłużyć do tworzenia zupełnie nowej generacji fake newsów i siania dezinformacji.
Kadr ze sfałszowanego przemówienia Wołodymyra Zełenskiego (deepfake) / źródło: YouTube
S

Szesnastego marca wojna się skończyła. Najpierw prezydent Zełenski wezwał ukraińskich żołnierzy do poddania się. Kilka godzin później Władimir Putin ogłosił, że „udało się osiągnąć pokój z Ukrainą”. Oba nagrania jak burza rozeszły się na Twitterze, Facebooku, Telegramie i rosyjskim VKontakte.

Wojna, niestety, toczy się dalej. Oba nagrania były fałszywe. To jeden z pierwszych odnotowanych przypadków wykorzystania w realnym konflikcie tzw. deepfake’ów – nagrań zmanipulowanych w taki sposób, by w usta prawdziwych osób wkładać słowa, których nigdy nie wypowiedziały. Ukraińcy już wcześniej ostrzegali, że Rosjanie przygotowują podobne nagrania z „udziałem” ich prezydenta. 2 marca ukraińskie Centrum Koordynacji Strategicznej podało, że zgodnie z jego informacjami wkrótce w sieci może pojawić się nagranie, w którym Zełenski ogłasza ukraińską kapitulację.

Dziecinna prowokacja,...

8346

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]