Reklama

Co się powinno stać po filmie Sekielskich

Co się powinno stać po filmie Sekielskich

18.05.2020
Czyta się kilka minut
Prymas Polak zarzucił biskupowi Janiakowi nadużycia i przekazał sprawę Stolicy Apostolskiej.
P

Po raz pierwszy w Polsce biskup publicznie oskarżył drugiego biskupa o nadużycia i zapowiedział, że sprawę zgłasza do Watykanu. Tak po obejrzeniu filmu „Zabawa w chowanego” zareagował abp Wojciech Polak wobec biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka. „Nie dochowano obowiązujących w Kościele standardów ochrony dzieci i młodzieży” – napisał w oświadczeniu. I wskazał dwa nadużycia bp. Janiaka: nie zareagował na informację przekazaną mu przez rodziców pokrzywdzonego chłopaka i nie rozpoczął wymaganego przez prawo kościelne dochodzenia (w filmie kaliski hierarcha bezprawnie domaga się, by ofiara sama się zgłosiła do kurii) oraz przeniósł sprawcę z parafii na stanowisko kapelana szpitala, gdzie nadal miał kontakt z dziećmi.

Abp Polak podziękował osobom pokrzywdzonym, że zdecydowały się opowiedzieć o doznanej krzywdzie, i zaapelował do księży, sióstr zakonnych, rodziców i wychowawców, „by nie kierowali się fałszywą logiką troski o Kościół, skutkującą ukrywaniem sprawców przestępstw seksualnych”. Kuria kaliska z kolei w reakcji na film wydała suche oświadczenie, w którym nieudolnie broni bp. Janiaka.

Abp Polak zareagował jako Delegat Episkopatu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży. Powołanie tej funkcji w czerwcu 2019 r. było reakcją na pierwszy film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Wówczas abp Polak zgodził się podjąć niewdzięcznej roli śledczego wśród polskich biskupów, przełamując w ten sposób silny do tej pory mechanizm solidarności grupowej. We wrześniu mówił mediom, że wpłynęło do niego pięć skarg na biskupów, które przekazał do Rzymu. Dotychczas nie usłyszeliśmy jednak o żadnej dymisji w polskim Episkopacie.

Jak powinny potoczyć się sprawy w przypadku bp. Janiaka? Po zgłoszeniu nadużycia Watykan zobowiązuje odpowiedniego dla biskupa kaliskiego metropolitę (diecezja kaliska należy do metropolii poznańskiej, jest zatem to abp Stanisław Gądecki) do przeprowadzenia śledztwa, którego wynik następnie będzie przesłany do Rzymu. Na jego podstawie papież wyda decyzję. Wyrok zwykle nie jest publicznie ogłaszany. Dowiadujemy się jedynie, że papież przyjął ustąpienie biskupa z urzędu. ©℗

Czytaj także: Ks. Jacek Prusak: Jak Kościół bawi się ofiarami


ogłoszenie społeczne

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Prawda, która wczoraj stała się głośna, zaboli. Reżyser Zanussi miłośnikiem prostytuujących się chłopców. Od dawna prawda te przeciekała przez media, ale bardzo skąpo i rzadko, w zasadzie blokowana. Autorytet TP, wspierający i współfirmujący produkcję "Kleru". A przy okazji ten, który bronił Polańskiego, mówiąc że jego ofiara była małoletnią prostytutką, i który w innym wywiadzie uważał, że stosunki z małoletnimi powinny być przez prawo dopuszczone. Teraz wszystko się ładnie układa. Ale dlaczego elity, dziennikarze, także Wy Państwo, nic nie robiliście? Przecież w środowisku chyba coś niecoś było wiadomo o seksualności i preferencjach Zanussiego, czemu nikt tego nie drążył? Gdzie była wasza katolicka troska? Panie Sporniak, Pan nic nigdy nie słyszał o tej sprawie?

Tygodnik Powszechny ma w podtytule pismo kulturalne więc artystów z zasady nie tyka. Ja osobiście cieszę się zarówno z powstania filmów braci Sekielskich jak i z produkcji Latkowskiego. Niezależnie od intencji twórców wszystkich trzech filmów dają one szansę na uporządkowanie naszych polskich spraw w jakimś może wąskim ale ważnym zakresie. Ponadto uważam, że filmy Sekielskich nie wymagały odwagi od twórców. Papieża, biskupów czy też prostych księży można w naszych czasach krytykować słusznie czy tez nie bez większego ryzyka. Film Latkowskiego to już była odwaga granicząca z szaleństwem. Po drugiej stronie jest wielu takich, którzy mają ochotę oraz możliwości aby się zemścić. Tygodnik Powszechny jest pismem tchórzliwym. Wystarczy wspomnieć sprawę Normana Daviesa. Prasa prawicowa potrafiła obszernie pisać o tym jak profesor został skrzywdzony przez amerykańskie liberalne uniwersyteckie elity. Tygodnik Powszechny nabrał wody w usta choć to był przecież bardzo bliski przyjaciel tego środowiska. W zamian zaś Tygodnik nieustannie kadzi profesorowi Janowi Tomaszowi Gross.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]