Reklama

Amerykańska sielanka

Amerykańska sielanka

22.05.2017
Czyta się kilka minut
Powrót do „Twin Peaks” po 25 latach zapowiada się pasjonująco. W końcu kogo warto odwiedzić, jeśli nie starych znajomych, mieszkających w stanie Waszyngton na krańcu USA?
Michael J. Anderson i Kyle MacLachlan w serialu „Twin Peaks”, 1991 r. Fot. Lynch / FROST / PROPAG / EAST NEWS
T

Telewizja starzeje się w szalonym tempie. Co chwilę słyszymy o nowym wybitnym serialu, którego pół roku później nikt już nie pamięta. Od czasu rewolucji sprzed kilkunastu lat i narodzin tzw. telewizji jakościowej, walczącej z kinem o rząd dusz poziomem artystycznym produkcji, mały ekran przeżywa klęskę urodzaju. Pojawia się więcej pierwszorzędnych seriali niż ktokolwiek jest w stanie obejrzeć. Nawet jednak w tak gęstej od premier globalnej ramówce wieści o tym, że David Lynch i Mark Frost, ojcowie „Twin Peaks”, kręcą kolejny sezon tej najdziwniejszej z amerykańskich opowieści, podziałały jak supermocna kawa wypijana codziennie przez agenta Dale’a Coopera, ożywiając rzesze uśpionych fanów.

8 kwietnia 1990 r. w USA pokazany został pilot „Twin Peaks” w reżyserii Lyncha, 23 maja – siódmy odcinek kończący pierwszy sezon, a 10 czerwca 1991 r. – ostatnia, trzydziesta część,...

10138

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

jw.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]