2019: świat w ruchu

Nie wiemy, czemu się tam znaleźli. Choć jezioro Van, na którym nad ranem w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia zatonęła ich łódź, leży blisko granicy z Iranem, w całości znajduje się w Turcji.
Czyta się kilka minut
 / JUAN BARRETO / AFP / EAST NEWS
/ JUAN BARRETO / AFP / EAST NEWS

Czy skierował ich tam żądny zysku przemytnik? Wmówiono im, że innej drogi nie ma? Uratowano 64 osoby. Utonęło 7 migrantów podróżujących do Europy – obywateli Pakistanu, Bangladeszu i Afganistanu.

Z kolei w wigilijny wieczór ponure depesze napłynęły z Idlib, ostatniej syryjskiej prowincji pod kontrolą opozycji, gdzie 5 dzieci zginęło pod gruzami zbombardowanej szkoły. Rozpoczęta wcześniej ofensywa armii rządowej i rosyjskiego lotnictwa zmusiła do ucieczki prawie ćwierć miliona ludzi.

A to tylko jeden z 52 tygodni, i dwa z setek podobnych wydarzeń, które w 2019 r. pokazały, że to już nie jest kryzys, lecz permanentny ruch, trwała migracyjna rzeczywistość, pod znakiem której upłynie także nowa ­dekada.

Ponad ćwierć miliarda migrantów (w tym 71 mln uchodźców) złożyło się na obraz minionego roku. Ameryka Łacińska doświadczyła swojej wersji roku 2015 w Europie: gdy z pogrążonej w chaosie Wenezueli uciekło ok. 4 mln ludzi, kraje regionu – Peru, Kolumbia i Ekwador – zamykały granice i wprowadzały wizy (na zdjęciu: poświęcona uchodźcom wystawa w Bogocie). Po zdewastowanym przez trzy cyklony Mozambiku poruszało się kilkadziesiąt tysięcy uchodźców klimatycznych. Także Polska jest częścią „świata w ruchu”: sprawnie integruje i korzysta z pracy ponad miliona Ukraińców, ale niechlubne praktyki Straży Granicznej w Terespolu skłoniły organizacje praw człowieka do postawienia tam billboardu z napisem do uchodźców i migrantów: „­Przepraszamy”. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 1-2/2020