Reklama

Zmiany poważne lub kosmetyczne

Zmiany poważne lub kosmetyczne

19.02.2008
Czyta się kilka minut
Po ostatniej serii prawyborów Demokraci ugrzęźli w pułapce remisu, a Republikanie dyskutują o własnej tożsamości.
W

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych ekscytują niemal cały świat. Nie można zaprzeczyć, że to globalne zainteresowanie bierze się z politycznej wagi konkursu, którego zwycięzca będzie władać najpotężniejszym mocarstwem i najsilniej ze wszystkich oddziaływać na stosunki międzynarodowe. Ale jest w nim jeszcze coś znacznie bardziej powierzchownego, a wręcz konfekcyjnego. To jedyny w swoim rodzaju karnawał, którego bohaterowie odgrywają precyzyjnie napisane role. Aktorskie popisy z pasją punktują media i telewidzowie. Każdy ma swojego faworyta. Rozmowy w stylu: "wolisz Hillary czy Obamę?", "popierasz weterana McCaina czy pastora Huckabee?" toczą się w najbardziej oddalonych od USA krajach.

Poobijany kandydat

Dla Amerykanów takie widowisko jest czymś naturalnym, bo sami uczestniczą w nim już na poziomie dzielnicy. Stany...

14512

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]