Reklama

Żeby lekarz szedł za pacjentem

Żeby lekarz szedł za pacjentem

19.05.2009
Czyta się kilka minut
Nasza psychiatria potrzebuje kuracji uzdrawiającej. Pomysły reform od lat pozostają w sferze pobożnych życzeń i w głowach pasjonatów.
P

Polską psychiatrią nadal rządzą dwa magiczne pojęcia: łóżko i osobodzień. Im więcej łóżek na oddziale (wskazane jest stuprocentowe obłożenie przez cały rok), tym większy kontrakt.

Im więcej osobodni (stawki różnią się w poszczególnych województwach, ale za średnią można przyjąć kwotę 140 zł), tym większa szansa, że Narodowy Fundusz Zdrowia zagwarantuje na kolejny rok pieniądze, zbyt małe, żeby godnie leczyć i pracować, ale zbyt duże, żeby zamknąć szpital na kłódkę i oddalić się do innych zajęć.

System finansowania nadal premiuje model szkodliwy dla części pacjentów - wielki szpital, odkurzacz, który zasysa wszystkie przypadki z regionu, a po zaleczeniu wypluwa na zewnątrz, tracąc kontakt z pacjentem do kolejnego pobytu. Na tych samych oddziałach lądują stany ostre i ci, którzy w szpitalu w ogóle nie powinni się znaleźć. Wielki szpital jest...

19875

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]