Reklama

Wyszukane sposoby iskania

12.12.2016
Czyta się kilka minut
Robin Dunbar, psycholog ewolucyjny: Nasi przodkowie musieli rozwiązać poważny problem: jak się wzajemnie nie pozabijać przy zwiększonej gęstości zaludnienia? Dlatego wymyślili tańce, rytuały grupowe czy opowiadanie historii.
Fot. Pierre Andrieu / AFP / EAST NEWS
K

KASPER KALINOWSKI: Nasze umysły niewiele różnią się od umysłów jaskiniowców?

ROBIN DUNBAR: Mało prawdopodobne, by istniały jakieś znaczące różnice genetyczne. Nawet w ciągu ostatnich 100 tys. lat nie wystąpiły żadne znaczące mutacje. Nasze umysły kształtowały się bardzo długo.

To, co jest ważne dla nas – postrzeganie barw i głębi, tworzenie więzi czy opieka nad potomstwem – jest również ważne dla całej rodziny, do której należy nasz gatunek, czyli rzędu naczelnych.

Ale to nie do końca oznacza, że we wszystkich zachowaniach przypominamy naszych przodków sprzed kilkudziesięciu tysięcy lat. Nasze adaptacje, którymi mogą być także mechanizmy umysłowe, są bardzo elastyczne. Tak, istnieje jakaś część zachowania, którą regulują geny, jednak to, jak się naprawdę zachowujemy, zależy od szeregu okoliczności, takich jak doświadczenie czy...

14259

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]