Wstęp: od cząstek do szarlotki

Ależ byłoby wspaniale mieć teorię wszystkiego! Taką, która nie wyjaśnia tylko tego i owego, ale... no właśnie: wszystko. Czy to możliwe?
Czyta się kilka minut
Okładka dodatku: WIELKIE PYTANIA NA NOWO (1/2020) Zrozumieć wszechświat. Teorie wszystkiego / MAREK ZALEJSKI / ANDREW OSTROVSKY / ADOBE.STOCK.COM
Okładka dodatku: WIELKIE PYTANIA NA NOWO (1/2020) Zrozumieć wszechświat. Teorie wszystkiego / MAREK ZALEJSKI / ANDREW OSTROVSKY / ADOBE.STOCK.COM

Naukowcy terminem „teoria wszystkiego” określają nieistniejącą jeszcze konstrukcję, z której wynikałyby wszystkie teorie fizyki, a być może i całość nauk przyrodniczych. W szczególności dałoby się z niej wywieść pełen opis pól i cząstek elementarnych – a więc tego, co najmniejsze w świecie – oraz prawideł rządzących wszechświatem w skali najszerszej. Być może z takiej „teorii wszystkiego” nie uzyskalibyśmy przepisu na szarlotkę idealną i porad, jak dobrze wychować dziecko, wciąż jednak byłby to fenomenalny wyczyn umysłu ludzkiego. Stąd dekady prób zakorzenienia fizyki w czymś jeszcze głębszym: może będzie to geometria (o czym pisze Sebastian Szybka), a może pojęcie symetrii (zob. tekst Wojciecha Grygiela). Z projektem tym jest jednka sporo problemów. W trialogu Jerzego Stelmacha, Michała Hellera i Bartosza Brożka pada pytanie, jak daleko może sięgnąć ludzki rozum. Michał Eckstein zastanawia się, co właściwie w praktyce wyniknęłoby z zespolenia całej fizyki. Tomasz Miller zadaje kłopotliwe pytanie o miejsce człowieka w kosmosie, a ja sam opowiadam o książce Stevena Weinberga, „Śnie o teorii ostatecznej”, w której ów wybitny fizyk rozlicza się w teorią i praktyką „ostatecznych wyjaśnień”.

Ale czego właściwie powinna się spodziewać naga małpa, która uparła się, aby wyjaśnić wszystko? Że będzie łatwo? ©℗


Zobacz także: Wielkie Pytania na nowo: serwis specjalny

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 12/2020