Reklama

Właściwy czas i miejsce

17.01.2022
Czyta się kilka minut
Aniśmy się obejrzeli, a Jezus już nam wydoroślał. Liturgia już od jakiegoś czasu czyni nas świadkami Jego pierwszych publicznych słów i czynów.
Abp Grzegorz Ryś w kościele Mariackim, Kraków, 2014 r. / FOT. GRAŻYNA MAKARA
E

Ewangelista Marek wprowadza je następującym zdaniem: „Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą” (Mk 1, 14). Nie sposób nie zapytać: czy to rzeczywiście właściwy moment i miejsce, by inaugurować przepowiadanie?

Oto chwila cynicznego triumfu zła. „Największy spośród narodzonych z niewiasty” trafia do więzienia przez zawziętość kobiety niegodziwie korzystającej z przywilejów, jakie daje jej władza. Wkrótce zginie z rozkazu władcy, który – niewierny zasadom moralnym i sumieniu – pozostanie wierny „przysiędze złożonej po pijanemu” (abp Fulton Sheen). Czy w takim momencie głoszone Słowo będzie się w stanie przebić przez wypełniający powietrze chichot diabelski?

I co to za miejsce? „Przyszedł do Galilei...”. Przecież „żaden prorok nie powstaje z Galilei”. Czy może być co dobrego z Galilei? Przecież nie bez powodu jest nazywana „Galileą pogan...

2735

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]