Wciąż nie jesteśmy informowani, na jakich podstawach podejmowane są decyzje w Ministerstwie Kultury

Mogliśmy być pewni, że nowy minister kultury dokona zmian personalnych w podległych mu instytucjach. Zwłaszcza tych, które w ostatnich latach coraz bardziej pogrążały się w kryzysie. Zaskakuje jednak tempo i sposób wprowadzania porządków.

12.02.2024

Czyta się kilka minut

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartlomiej Sienkiewicz. Warszawa, 27 grudnia 2023 r. / fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz. Warszawa, 27 grudnia 2023 r. / Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza

W grudniu 2023 r. odwołano Janusza Janowskiego, dyrektora warszawskiej Zachęty. To była jedna z pierwszych decyzji personalnych podjętych przez Bartłomieja Sienkiewicza – poprzedziły ją jedynie zmiany w mediach publicznych i Polskiej Agencji Prasowej. 

Na początku lutego Łukasz Gaweł odszedł ze stanowiska dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie. Odwołano także Grzegorza Berendta z Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Przed kilkoma dniami swoje stanowisko stracił z kolei Robert Kaczmarek, dyrektor Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego. Zapowiedziano też połączenie Instytutu Adama Mickiewicza z Biurem „Niepodległa” oraz Instytutów Książki i Literatury.

Sytuacja we wszystkich tych instytucjach od dawna budziła kontrowersje, ale w każdym z przypadków doszło do przerwania kadencji ich szefów – tylko Łukasz Gaweł sam zrezygnował ze stanowiska. W przypadku Grzegorza Berendta – jak głosi komunikat MKiDN – podstawą odwołania była „deklaracja dyrektora o braku identyfikacji z polityką i działaniami Ministerstwa”. Trudno, wobec lakoniczności komunikatu, nie doszukiwać się ideologicznego podłoża tego ruchu.

Wciąż nie jesteśmy informowani o tym, na jakich podstawach podejmowane są decyzje. Tymczasem, po ośmiu latach rządów Zjednoczonej Prawicy, kulturze potrzebna jest transparentność. A także audyt – przynajmniej tych najważniejszych instytucji. Nie po to, by wykazać nieprawidłowości, lecz przede wszystkim po to, by wskazać sens działania instytucji w obecnym kształcie i odpowiedzialnie zaprojektować ich przyszłość.

A jak dziś wygląda sprawa powołania nowych dyrektorów? W przypadku Zachęty zapowiedziano co prawda otwarty konkurs, ale w innych przypadkach Ministerstwo informowało jedynie, że „nowy dyrektor zostanie wyłoniony w trybie przepisów ustawy”. Tymczasem konkursy – dobrze zorganizowanie, transparentne, a w przypadku najważniejszych instytucji, międzynarodowe – powinny stać się zasadą. Zaraz potem MKiDN powinno opracować zmiany prawne, które stworzą skuteczne bariery między instytucjami kultury a polityką. 

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]
Krytyk sztuki, dziennikarz, redaktor, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Laureat Nagrody Krytyki Artystycznej im. Jerzego Stajudy za 2013 rok.

Artykuł pochodzi z numeru Nr 7/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Kultura wymaga przejrzystości