Reklama

Ładowanie...

Ukraina: życie bez prądu

z Chyrowa i Kijowa
27.11.2022
Czyta się kilka minut
Jadąc przez podkarpacką kotlinę na wschód, mijamy wioski pogrążone w egipskich ciemnościach. Jedyne światełka to latarki telefonów komórkowych, którymi oświetlają sobie drogę nieliczni piesi.
Kramatorsk we wschodniej Ukrainie tonie w ciemnościach / AA/ABACA/Abaca/East News
C

Chleba nie dowieźli, piekarnia we Lwowie nie pracuje! – Mychaiło przyjmuje tę wiadomość od żony ze stoickim spokojem. To nie tylko kwestia charakteru: Mychajło, właściciel sklepu spożywczego położonego w górskiej wiosce w ukraińskich Bieszczadach, koło Chyrowa, i ojciec piątki dzieci, z natury jest człowiekiem flegmatycznym. Na szczęście jednak tego dnia, w piątek 25 listopada, w jego sklepie chleb będzie. Choć wielka piekarnia ze Lwowa, która zaopatruje w pieczywo wiele wiejskich sklepów w obwodzie lwowskim, nie mogła wywiązać się z dostawy, bo z powodu ciągłych wyłączeń prądu w ostatnich dniach musiała przerwać chwilowo pracę, to chleb przywieźli z piekarni z Drohobycza – drugiej, od której Mychaiło kupuje towar.


PRZECZYTAJ TAKŻE:
NOWE OBLICZE WOJNY ZIMOWEJ. Wobec braku militarnych sukcesów...

6506

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 


https://www.tygodnikpowszechny.pl/atak-na-ukraine

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]