Reklama

Tylko jeden człowiek

15.04.2008
Czyta się kilka minut
W okresie wielkanocnym słyszało się w mediach dużo pocieszających opinii. Jesteśmy w Polsce dalej religijni, ani Unia, ani modernizacja nic nam nie zaszkodziły, kolejki do Grobu Pańskiego tak samo długie, na święcenie wielkanocnych przysmaków ściągają tłumy.
M

Mówili to do nas ludzie o poważnym prestiżu. Tę samą, nawet trochę tryumfalistyczną nutę znajduję w głosach katolickich intelektualistów wypowiadających się dopiero co na sesji o dziedzictwie Jana Pawła II ("Sekularyzacja inaczej", "TP" nr 15/08). Jeden z nich, zdaniem sprawozdawcy, uznał "polski kształt nowoczesności, który zachowuje wysokie wskaźniki dla rodziny i religii (...) za bliski marzeniom Jana Pawła II".

I cóż wobec tego począć z jednym jedynym wydarzeniem z początków tego roku, które na dobitkę wcale nie znalazło ani w opinii publicznej, ani w naszych sumieniach takiego rezonansu, którego należało się spodziewać z zupełną oczywistością? Po czterech miesiącach męczarni umarł człowiek młody, cudzoziemiec, i do samego końca (wyjąwszy ostatni dzień życia) nikt nie robił nic, żeby temu zapobiec. Umarł po głodówce, której nikt nie zamierzał wziąć pod...

3026

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]