Reklama

To tylko biznes

To tylko biznes

18.01.2021
Czyta się kilka minut
Statystycznie każdej godziny dochodzi do blisko 8 kradzieży. Starsze małpy najchętniej polują na smartfony i portfele – ponieważ to za nie ludzie spontanicznie oferują najlepszej jakości jedzenie.
O

O tym, że małpy potrafią nauczyć się przypisywać wartość neutralnym przedmiotom, a potem używać ich w interakcjach społecznych przypominających handel, wiedzieliśmy dzięki badaniom laboratoryjnym. W serii eksperymentów przeprowadzonych przed laty przez Sarę Brosnan i Fransa de Waala szympansy i kapucynki otrzymywały dostęp do dwóch rodzajów żetonów, które mogły następnie oddać badaczom w zamian za konkretny rodzaj pożywienia: wysokiej lub niskiej jakości. Postawione przed wyborem, zwierzęta chętniej sięgały po żetony wymienialne na lepsze jedzenie – i nimi handlowały.

Jak donoszą Jean-Baptiste Leca i współpracownicy, tego rodzaju interakcje zdarzają się także w warunkach naturalnych. Grupa makaków żyjących w pobliżu świątyni Uluwati na wyspie Bali wyspecjalizowała się w okradaniu ludzi z różnych rzeczy (np. pustych torebek, kapeluszy, butów, smartfonów, porfteli) i oferowaniu zwrotu w zamian za pożywienie. Zjawisko jest częste: statystycznie każdej godziny dochodzi do blisko 8 kradzieży i ponad 3 wymian; zachowanie zaobserwowano u przeszło jednej trzeciej osobników w różnym wieku.

W tym złodziejskim procederze kluczową rolę odgrywa doświadczenie. Okazuje się bowiem, że starsze małpy najchętniej polują na smartfony i portfele – ponieważ to za nie ludzie spontanicznie oferują najlepszej jakości jedzenie. ©℗


Czytaj także: Na świecie żyje jeszcze kilka małp, z którymi można porozmawiać. Ale większości badaczy nie obchodzi już, co mają do powiedzenia.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Filozof i kognitywista z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych oraz redaktor działu Nauka „Tygodnika”, zainteresowany dwiema najbardziej niezwykłymi cechami ludzkiej natury: językiem...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Czy może niektóre małpy nie wchodzą w tego typu "handel" ponieważ znajdują w tym coś niegodziwego ?

@plainduncan w czwartek, 21.01.2021, 00:15. Niektóre może tak, ale tak zaawansowane, transgatunkowe pojęcia etyczne prawdopodobnie nie są wśród małp częstsze niż wśród ludzi, czyli niezwykle rzadkie. To tak, jakby małpa pytała, czy istnieją ludzie, którzy widzą coś niegodziwego w trzymaniu zwierząt w niewoli, dysponowaniu ich ciałami lub - w przypadku badaczy - "handlu" z użyciem żetonów i żarcia według reguł, na które małpia strona nie ma żadnego wpływu. Dr Leca oczywiście tylko obserwował wolno żyjące małpy w świątyni Uluwatu (nie "Uluwati", korekto!), ale wątpię, czy są one dla niego prawdziwymi podmiotami relacji etycznej. Prawdopodobnie traktuje je jako część środowiska, "zasób", który eksploatuje na swój sposób. Dokładnie tak samo, jak jego małpy postrzegają pałętające się po świątyni psy, gołębie, czy osobniki pokrewnego sobie gatunku, nieporadnie pilnujące różnych niejadalnych przedmiotów, za które gotowe są potem oddać wartościowe jedzenie.

Małpa wykona ( prawie ) każdy przygotowany przez nas algorytm pod warunkiem, że jego wykonanie powiążemy z bananem. Sztuczna Inteligencja wykona napisany przez nas algorytm, chyba że wyłączymy zasilanie mikroprocesorów. W jednym i drugim przypadku moralność nie pomaga ale i nie przeszkadza.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]