Reklama

To, co zostanie

To, co zostanie

14.12.2020
Czyta się kilka minut
NATALIA STOTIKA / ADOBE STOCK
W

W licznych listach, jakie nadchodzą do redakcji z terenu całego kraju, pytacie ostatnio, jak najlepiej zrobić potrawkę z miękiszona. Będę musiał was rozczarować, choć doskonale rozumiem to nagłe zainteresowanie i potrzebę pozbycia się z narodowej spiżarni zalegającego tam mało strawnego składnika. Sumiennie wprawdzie obserwuję, jak i co pichcą w tej Brukseli, że zawsze udaje się im przykryć smrodek zgniłych kompromisów, tak jakby na gazie stał kocioł nereczek, a w kuchni mimo to pachniało szarlotką. Ale sztuka duszenia miękiszonów jest mi obca, to kompetencja ściśle węgierska, celuje w tym szef budapeszteńskiego lokalu Fiatal Demokraták Szövetsége, w kręgach miłośników serdelków debreczyńskich znanego po prostu jako „u Fidesza”.

Jacek Kaczmarski śpiewał o Europie, która niczym łosoś królewski wędziła się „w dymie gazów bojowych wbita na złoty hak”. I dalej: „żre się kucharz...

5800

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]